o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
EKO
|

USA. Złe wieści dla Kim Dzong Una. Zobacz, co powiedział Joe Biden

92
Podziel się

Kim Dzong Un nie będzie zachwycony decyzją Joego Bidena. Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych nie przejął się jego ultimatum i przedstawił nową strategię postępowania wobec Korei Północnej. Zrobi inaczej niż Donald Trump.

USA. Złe wieści dla Kim Dzong Una. Zobacz, co powiedział Joe Biden
Kim Dzong Un (Getty Images, The Asahi Shimbun , Contributor)
bDXHVsmZ

Donald Trump wielokrotnie podkreślał, że utrzymuje z Kim Dzong Unem bardzo dobre relacje. Jednak mimo tych zapewnień poprzedniemu prezydentowi nie udało się skłonić lidera Korei Północnej do zawarcia porozumienia w sprawie zatrzymania prac nad bronią jądrową.

Korea Północna i Stany Zjednoczone. Joe Biden pracuje nad strategią

Kim Dzong Un zapowiedział w oficjalnym oświadczeniu dla Koreańskiej Centralnej Agencji Prasowej, że podejmie rozmowy z Bidenem pod jednym warunkiem. Lider Korei Północnej domagał się zmiany "wrogiego" podejścia prezydenta USA do jego kraju.

bDXHVsnb

Jak podaje Korea JoongAng Daily, Joe Biden traktuje zagrożenie ze strony Korei Północnej bardzo poważnie. Jen Psaki, rzeczniczka prasowa Białego Domu, podkreśliła w oficjalnym komunikacie, że działania Kim Dzong Una stwarzają niebezpieczeństwo dla globalnego bezpieczeństwa.

Zobacz także: Zobacz też: Kim Dzong Un przeprasza swój naród. W tle parada ogromnych pocisków balistycznych
bDXHVsnh

Jen Psaki przekazała, że Joe Biden zamierza skonsultować się w sprawie Korei Północnej z przedstawicielami innych azjatyckich państw. Rzeczniczka Białego Domu wymieniła Koreę Południową oraz Japonię.

Przyjmiemy nową strategię, aby zapewnić bezpieczeństwo narodowi amerykańskiemu i naszym sojusznikom. Zaczniemy od dokładnego przeanalizowania stanu rzeczy w Korei Północnej w ścisłej konsultacji z Koreą Południową, Japonią i innymi sojusznikami (...) – zapowiedziała Jen Psaki (Korea JoongAng Daily).
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDXHVsnC
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(92)
ŁAŁ12
3 miesiące temu
Zgadzam się z tobą Bari. Rządy autorytarne to jeszcze nie jest takie wielkie zło. W przeciwieństwie do dyktatury totalitarnej. Kim Dzong Un może rozpętać światową wojnę razem z Rosją i Chinami. Nie zapomnijmy również o kryzysie kubańskim z lat 60. XX w. Przez niego prawie wybuchła III wojna światowa. Dlatego dla bezpieczeństwa światowego lepiej by było, gdyby Kim nie zaczął jakichkolwiek działań agresywnych wobec innych gigantów azji, czyli Japonii i Koreii Płd.
Marek 🐬
3 miesiące temu
Bardzo dobra strategia polityczna 👍👍👍 Z reżimami i terrorystami się nie dyskutuje tylko stawia twarde warunki a jak nie posłuchają to od tego jest armia międzynarodowa oraz wspólna globalna walka z niebezpiecznymi psychopatami i reżimami. Brawo 👏👏👏 Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Twa
3 miesiące temu
USA powinny im regularnie niszczyć ośrodki produkujące broń atomową od samego początku
bDXHVsnD
Ilo
3 miesiące temu
To nie USA ma wrogi stosunek tylko Biden a to różnica. Ten to doprowadzi do wielu konfliktów zbrojnyhch...
Politolog woj...
3 miesiące temu
W USA jest tak: jak rządzą republikanie jest dużo hałasu i ale nie ma wojen, gdy rządzą demokraci jest cisza ale są wojny. Biden jest stary i jest demokratą - a to nic dobrego nie oznacza.
Trawa
3 miesiące temu
Oto Biden pokazuje swoje pokojowe, lewackie podejście - straszy wojna.
afrykaner
3 miesiące temu
brawo Kim,gdyby nie koreańska broń atomowa już dawno jankesi by przyszli z 'bratnią' pomocą.
koalicja i "o...
3 miesiące temu
Czyli budujemy koalicje w Azji pd-wch.przeciwko Chinom(w tym Rosji,Iranowi i paru innym)..A zacznie sie od Korei..ciekaw jestem czy bedzie tez drugi Wietnam...juz wkrotce sie zacznie.
Polka
3 miesiące temu
Tramp nie wywołał żadnej nowej wojny, a co zrobi Biden???
Caton
3 miesiące temu
Największym zagrożeniem światowego pokoju nie jest Korea Płn ale Stany Zjednoczone. To USA rozpętały po II wojnie światowej na świecie najwięcej krwawych konfliktów zbrojnych. To USA dokonało siłowego przewrotu w kilkunastu suwerennych państwach świata pod pozorem wprowadzenia tam "amerykańskiej" demokracji, a w istocie broniąc swoich interesów, których Rządy tych krajów nie chciały realizować bądź prowadziły samodzielną politykę nie uwzględniającą ich interesów. Dopóki USA uzurpować będą sobie prawo odgrywania roli jedynego światowego hegemona i politycznego "żandarma" nigdy na świecie nie zapanuje pokój, a zastraszane kraje dążyć będą do posiadania za wszelką cenę własnej broni odstraszającej niebezpiecznego agresora. Wzrost światowego potencjału militarnego stanowić będzie coraz większe zagrożenie wybuchem niekontrolowanego konfliktu zbrojnego o zasięgu globalnym, o skutkach niewyobrażalnie tragicznych dla świata i ludzkości. Dopóki nie zrozumieją tego USA i ich akolici nad światem ciągle wisieć będzie wizja nuklearnego armagedonu!
gosc
3 miesiące temu
to kto tu jest agresywny,?
stoik
3 miesiące temu
Korea PŁN jest bezpieczna TYLKO dlatego że ma broń jądrową . Gdyby z niej zrezygnowała to inwazja wojsk amerykańsko izraelskich była by kwestią czasu .
Jimi
3 miesiące temu
Puki co wielkie USA musi się liczyć z małą nieobliczalną Koreą Północną i żaden Joe tego nie zmieni
bDXHVsnv
gnocchi
3 miesiące temu
tam są zasoby, w korei północnej, czas podzielić tort
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić