WAŻNE
TERAZ

725 tysięcy złotych "innych dochodów" minister zdrowia. Sprawdziliśmy, skąd pochodzą

Kardynał Dziwisz. Kolejne mocne zarzuty

Kardynał Dziwisz zasłynął przede wszystkim tym, że przez ponad 40 lat był osobistym sekretarzem Jana Pawła II. Jednak z dnia na dzień wychodzi na jaw coraz więcej niejasnych spraw i oskarżeń kierowanych w stronę duchownego.

dziwiszKardynał Stanisław Dziwisz.
Źródło zdjęć: © PAP

Kardynał Stanisław Dziwisz przez lata był "niezastąpionym" sekretarzem Jana Pawła II. Jednak w ciągu ostatniego roku w stronę duchownego rzucane są kolejne oskarżenia dotyczące korupcji i ukrywania aktów pedofilii w Kościele.

Tym razem śledztwo przeprowadziło TVN 24. W swoim reportażu zadaje pytanie, czy kard. Stanisław Dziwisz przez lata tuszował sprawy pedofilii w Kościele. To poważne oskarżenia, które nad duchownym wiszą już od jakiegoś czasu.

Okazuje się, że sprawa ta poruszana jest nie tylko w Polsce. Mówili o tym również dziennikarze z Francji. Kardynał Dziwisz miał rzekomo wiedzieć o pedofilii w Kościele na całym świecie i pomagać w jej tuszowaniu.

Nie widziałem, nie wiem, nie pamiętam, nie orientuje się, wiedzy nie miałem, byłem poza tym - powiedział w słynnym już wywiadzie z Piotrem Kraśko.

Czy kard. Dziwisz informował o sprawach Jana Pawła II? Niektórzy uważają, że papież żył w niewiedzy o tym, co się działo, a listy od ofiar pedofilii po prostu do niego nie trafiały. Druga strona twierdzi jednak, że zarówno Jan Paweł II, jak i kard. Dziwisz stali za tuszowaniem okrutnych przestępstw.

TVN24 w swoim reportażu stawia jednak jeszcze jedno pytanie. Czy były sekretarz Jana Pawła II pobierał opłaty za wejście na mszę prowadzoną przez papieża? Mowa o poważnych kwotach. Zamożniejsi "klienci" mieli mieć zapewnione miejsce na mszy za 50 tys. dolarów.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski: "Liczę, że kardynał Dziwisz powie prawdę"

Wybrane dla Ciebie