Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
Łukasz Maziewski
|

Kazachstan zagrożony inwazją. Rosja i Białoruś ślą wojsko

85
Podziel się

Niespokojnie w Kazachstanie. Od kilku dni trwają protesty społeczne, są ofiary. Kilka osób zabiły podczas protestów siły rządowe. Coraz bardziej prawdopodobny staje się scenariusz "misji stabilizacyjnej" krajów Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Do interwencji szykują się wojska Rosji, Białorusi i Armenii.

Kazachstan zagrożony inwazją. Rosja i Białoruś ślą wojsko
Niespokojnie w Kazachstanie. Może dojść do inwazji? PAP/EPA ( )
bFdLvssB

Kazachstan od kilku dni jest areną bardzo poważnych niepokojów społecznych. Zaczęło się od protestu przeciwko podwyżkom cen paliw. Kazachski przemysł naftowy obsadzony jest ludźmi byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa. Niechęć wobec oligarchów to kolejny powód protestów. Sprawujący formalnie władzę w kraju prezydent Kasym-Żomart Tokajew przyjął w środę dymisję rządu. Stwierdził też, że na sytuację w państwie mają wpływ "czynniki zewnętrzne".

W dawnej stolicy kraju Ałmatach doszło do operacji "oczyszczania" ulic z demonstrantów i protestujących. Pojawiają się też doniesienia o uciekających z kraju oligarchach, którzy ewakuują się prywatnymi samolotami lub konwojami w towarzystwie uzbrojonych ochroniarzy. Część z nich schroniła się w Rosji.

bFdLvssD

Kazachstanowi realnie grozi interwencja wojskowa. Do kraju lecą już żołnierze Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. To organizacja krajów dawnego Związku Sowieckiego, odpowiadająca za ład zbiorowy w regionie. Może to doprowadzić do eskalacji napięć. Tym bardziej, że już są ofiary.

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nagrania żołnierzy z Rosji i Białorusi, wsiadających do wojskowych samolotów transportowych. Udział w potencjalnej interwencji zapowiedziała także Armenia, a w stronę przejścia granicznego między Kazachstanem a Kirgistanem ruszyła także kirgiska brygada specnazu (wojsk specjalnych) "Skorpion".

bFdLvssJ

Użycie wojska zatwierdziły także władze Białorusi. Do udziału w działaniach wojskowych szykują się m.in. spadochroniarze z brygady powietrznodesantowej i żołnierze 38. Gwardyjskiej Brygady z Brześcia. Sytuacja w kraju, w którym wciąż żyje ok. 30 tys. osób polskiego pochodzenia, nieuchronnie zmierza ku interwencji wojskowej.

bFdLvssK

Zamieszki w Kazachstanie. Powodem podwyżki cen gazu

Dla Kazachstanu nie ma dobrych wiadomości Arkadiusz Legieć, analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych

Nie wierzę, by to, co się dzieje obecnie przyniosło trwałe zmianę w Kazachstanie. Z kilku powodów. Po pierwsze protestujący nie wyłonili przywództwa – liderów potencjalnych zmian. Tak jak było kilka lat temu na Ukrainie. Po drugie: nie pojawiły się propozycje realnych zmian w państwie z ich strony. No i wreszcie po trzecie: protestujący nie mają zwyczajnie dość sił, by przeciwstawić się autorytarnemu systemu państwowemu. Ta władza musi po prostu iść na całość, przywrócić swoje władztwo. Strategia ustępstw, drobnych i większych zmian czy wreszcie – dymisja rządu nie przyniosły oczekiwanych korzyści. Muszą więc protesty zdusić siłą - mówi o2.pl Legieć.

Przekonuje, że obserwując działania prezydenta Tokajewa jest zaskoczony, że zaapelował on o pomoc wojskową. Obawia się także, że Kazachstan wpadnie w coraz większe uzależnienie od Rosji.

bFdLvssL
Dotychczas, państwo to wydawało się stosunkowo odporne na "wpadanie" w orbitę wpływów Rosji. Sytuacja wewnętrzna Kazachstanu była stosunkowo stabilna. Teraz, nie dość, że stworzyli sobie problem wewnętrzny, to jeszcze poprosili o pomoc zewnętrzną. Na dłuższą metę odbije się to im czkawką - mówi Arkadiusz Legieć.

Ocenia, że obecność wojskowa Rosji w Kazachstanie będzie rosła.

Teraz mówi się o zwiększeniu praw mniejszości rosyjskiej, być może nawet nadanie im autonomii. Na ten moment jest to political fiction – ale nie jest niemożliwe. Może wzrosnąć także bilateralna, wojskowa współpraca kazachsko-rosyjska. Uważam, że protesty zostaną niestety zdławione. Nawet kosztem ofiar i ich krwi. Mimo bezprecedensowej skali, protestujący nie mają szans na zwycięstwo. Reżim będzie jeszcze bardziej autorytarny, nie będzie się modernizował i straci swoją dotychczasową, w miarę łagodną twarz - kończy analityk PISM.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bFdLvste
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(85)
Jaro
1 tyg. temu
Zamiast dawać 500 + to oni robią podwyżki.Lud się obłaskawia a nie z nim walczy.
Arek
1 tyg. temu
Więc niech Polska wyśle zielone ludziki w obronie mniejszości Polaków ( 30 tys )
Jerzy
1 tyg. temu
Zapomniał wół jak cielęnciem buł !!!
bFdLvstf
Pijak Nasz Br...
1 tyg. temu
jak pozabijaja wieklsza ilosc protestujacych to przeleca potem tu i zajma sie totalna opozycja, ktora chce zniszczyc Polske.
gosc
1 tyg. temu
CIEKAWE CO BĘDZIE W NIEDŁUGIM CZASIE W POLSCE
rysio
1 tyg. temu
A jankesi są gotowi do rozmów z Putinem o redukcji swoich wojsk w Europie wschodniej. Sprzedadzą nas jak w Jałcie.
Trakk
1 tyg. temu
W każdym kraju terrorystów należy eliminować
Oni szaleni
1 tyg. temu
Piotr Zgorzelisko marszałek bardzo szybko gada jak katarynka bardzo mądry człowiek ajkju pewnie ze150 naprawdę uwierzcie kto go posłucha w TVN24 tacy politycy jednocześnie na prezesa banku i premiera szukajmy ludzi mądrych błyskotliwych i inteligentnych robi icelend tvn24
tamitu
1 tyg. temu
jak dla mnie to zamieszki specjalnie sa prowokowane by pokazać swoim ludziom, że wołodia, batko i każdy inny car jest potrzebny i ze tylko oni mogą uchronić ludzi. Tzw uzasadnienie swojego bytu. Ale Wszystko ma swoje pluski i minuski. W ue mamy to samo tylko inaczej nazwane. dyktat brukselki, zawłaszczanie władzy przez RE, KE i TSUE, pałowanie i szczucie pasami ludzi niechcących sie szczepić, strzelanie gumowymi kulami do protestujących. Wszędzie pałowanie i dyktatura, różnica polega tylko na PR. Ale pała na plecach tak samo boli tam i tu. Wolnosc ogranicza się i tam i tu tylko w innych aspektach. Ale cel ten sam zachowanie władzy, kasy i stworzenie tępej masy pracującej.
obce mnie ni...
1 tyg. temu
NAsz...ych ? - nasz to zyje u NAS!
Juhas
1 tyg. temu
Białoruś i jej wojsko jest tam potrzebna jak pigi siodło.
wkurzon
1 tyg. temu
A gdzie wojska ONZ? Kazachowie nie życzą sobie ruskich porządków. Kto ich wspiera?
marek
1 tyg. temu
Mają zajęcie na przynajmniej rok więc może odwalą się od naszej granicy i od Ukrainy.
bFdLvssX
Koko
1 tyg. temu
A kiedy protesty w Kaczystanie?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić