Ludwik Dorn krytykuje PiS: To nękanie obywatela

Grupa posłów PiS podpisała się pod projektem ustawy, która odbiera obywatelom możliwość odmowy przyjęcia mandatu. Dziś możemy to zrobić, a sprawa trafia do rozpoznania przez sąd. Do pomysłu władzy odniósł się były szef MSWiA, Ludwik Dorn, nazywając projekt "nękaniem".

Ludwik DornLudwik Dorn
Źródło zdjęć: © Wikipedia
Łukasz Maziewski

Terlecki został w Sejmie zapytany o kontrowersyjny projekt, który miałby odebrać obywatelom możliwość odmówienia mandatu karnego. Tak jest do tej pory. Teraz, jeśli projekt przejdzie, ukarany, jeżeli nie zgodzi się z decyzją funkcjonariusza, sam będzie musiał odwołać się do sądu.

Terlecki komentuje

Zapytany o projekt został Ryszard Terlecki. Wicemarszałek przekonuje, że pomysł jest dobry.

To jest pomysł naszych koalicjantów. Wydaje mi się rozsądny i logiczny, bo rzeczywiście odmawianie przyjęcia mandatu raczej nie jest praktykowane w Europie. Nie wiem co z tym będzie. Będziemy to procedować - mówił w Sejmie.

Ferie w Polsce. Masowe kontrole policjantów z drogówki

Dorn: Co się zmieniło?

Inaczej patrzy na tę sprawę były minister spraw wewnętrznych i administracji w czasach dawnych rządów PiS, Ludwik Dorn.

Dotąd nikt nie wpadł na taki pomysł i jakoś to działało. Ten projekt jest związany z tym, że sądy dość masowo oddalały mandaty nakładane z przyczyn, powiedzmy, politycznych - mówi o2.

I tłumaczy, że obecnie policja wystawia wiele mandatów na demonstracjach i manifestacjach politycznych, a sądy je uchylają. - Teraz, jak ktoś dostanie 250 czy 500 zł mandatu za udział w demonstracji, a machnie ręką i zapłaci, to drugi raz nie pójdzie, prawda? - pyta Ludwik Dorn.

Dodaje, że to zwiększy koszty i biurokrację dla obywateli. Dotąd, kwestiami "papierologii" w przypadku odmowy przyjęcia mandatu zajmowała się policja, a potem sąd. Teraz spadnie to na osobę, która odmówiła przyjęcia mandatu.

Nie słyszałem, byśmy mieli dużą liczbę odmów przyjęcia mandatu. Co się więc zmieniło? Ja to widzę w kategoriach nękania obywatela - przekonuje były minister.

Terlecki obraża opozycję

Terlecki zaś projekt chwali. Dodatkowo, marszałek obraził polityków opozycji, którzy twierdzą, że prawo procedowane przez PiS godzi w prawa obywatelskie i mówią o "państwie policyjnym".

Durna opozycja w każdej sprawie mówi to samo, więc nie jest to nic nadzwyczajnego - mówił wicemarszałek Sejmu.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"