Września. Restaurator popełnił samobójstwo przez lockdown?

Tragedia we Wrześni. Znany mieszkańcom restaurator miał odebrać sobie życie. Mieszkańcy zachodzą w głowę, co mogło być nie tak, bo miał przecież miał wszystko. Winna najprawdopodobniej jest pandemia.

września
Źródło zdjęć: © Facebook

Jarosław G. był znaną osobą we Wrześni. Prowadził jedną z najpopularniejszych restauracji w mieście, która była zlokalizowana w centrum. Latem otworzył kolejne miejsce we Wrześni, a jesienią miał otwierać hotel. Pandemia pokrzyżowała plany.

Pan Jarosław prawdopodobnie odebrał sobie życie. Nie wiadomo, co wpłynęło na podjęcie przez niego tej dramatycznej decyzji. Jak podaje Super Express, miejscowi obwiniają za to pandemię.

Restaurator kupił jakiś czas temu we Wrześni pałacyk w ruinie. Jego marzeniem było odkrycie tego miejsca na nowo, w co miał włożyć wiele wysiłku. Jesienne otwarcie hotelu miało być nowym rozdziałem.

Jednak przez pandemię miejsca, które jeszcze niedawno tętniły życiem opustoszały. Dwie restauracje niegdyś pełne klientów i gości, teraz czekają na lepszy czas. Z powodu pandemii odwołano też wszystkie imprezy. Hotel w pałacu z kolei nie zdążył zawitać nawet pierwszy gość.

Z relacji Super Expressu wynika, że to właśnie mogło mieć ogromny wpływ na tragiczną decyzję Pana Jarosława. Nikt nigdy nie dowie się, co stało tak naprawdę za tym, by mężczyzna odebrał sobie życie. Jednak z ustaleń tabloidu po rozmowach z miejscowymi wynika, że to właśnie koronawirus zniszczył życie restauratorowi.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Jarosław Kaczyński uderza w KO. Rafał Trzaskowski odpowiada prezesowi PiS

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura