Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Bocian Krutek, symbol nadchodzącej wiosny, zbliża się do swojego gniazda - informuje Mazurski Park Krajobrazowy. Jego podróż z ciepłych krajów przez Europę śledzi tysiące Polaków.
Najważniejsze informacje
- Krutek pokonał tysiące kilometrów, przemierzając m.in. Liban, Syrię i Turcję.
- Obecnie przebywa pod obserwacją w Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni.
- Bocian wyruszył z Egiptu na początku stycznia, a dwa dni temu przekroczył granicę Polski.
Wyjątkowa podróż boćka, która rozpoczęła się w Egipcie na początku stycznia, zbliża się ku końcowi. Krutek, którego powroty wyczekiwane są co roku, stał się symbolem wiosny dla wielu Polaków. Ptak dotarł już do Polski, pokonując niezwykłą trasę przez Bliski Wschód i Europę.
Krutek w swojej długiej wędrówce zatrzymał się na chwilę w kilku krajach. W Izraelu spędził czas do lutego, by następnie odpocząć przez cztery dni w Rumunii. Jego podróż przez kraje ogarnięte niepokojem, jak Liban czy Syria, to prawdziwy wyczyn.
Potężne nawałnice na Śląsku. Żywioł niszczył wszystko po drodze
Według informacji Mazurskiego Parku Krajobrazowego, w niedzielę 22 lutego bocian znajdował się w okolicach Ostrowi Mazowieckiej i miał jeszcze do pokonania ok. 600-650 km do swojego gniazda. W tym czasie wiele ludzi śledzi jego trasę dzięki sygnałom z nadajnika GPS.
Ostatni etap podróży Krutka był dość nietypowy. Bocian został znaleziony przy jednej z dróg w miejscowości Jedwabno (pow. szczycieński) przez Beatę Kołakowską i Sebastiana Młynarczyka. Dzięki ich szybkiej reakcji ptak został zabezpieczony do czasu przyjazdu Straży Parku - poinformował w poniedziałek (23 lutego) Mazurski Park Krajobrazowy
Aktualnie Krutek przebywa pod obserwacją w Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni, gdzie nabiera sił. Jeśli wszystko będzie dobrze – już za kilka dni wróci na swoje gniazdo.
Krutek to osobnik znany z przewidywania wiosny. Jego historie śledzą tysiące osób dzięki opiece przyrodników i założonemu nadajnikowi. Początkowo negocjowano różne imiona dla niego, ale ostatecznie mieszkańcy zdecydowali się na nazwę Krutek.