Pies czekał 6 dni pod szpitalem. Nie chciał opuścić właściciela

Kiedy ambulans zabrał Cemala Senturka, jego oddany pies pobiegł w ślad za nim. Suczka imieniem Boncuk przez 6 dni czekała pod szpitalem na swojego właściciela, nie chcąc opuścić swojego stanowiska nawet na chwilę.

piesWiernie czekała na właściciela dobrych kilka dni!
Źródło zdjęć: © YouTube

Oddany pies pobiegł za karetką, która 14 stycznia zabrała Cemala Senturka do szpitala w mieście Trabzon w Turcji. Bonuck czuwała pod budynkiem przez kolejne 6 dni.

Suczka przybiegała pod szpital około 9 rano każdego dnia. Zajmował się nią personel szpitala, który karmił ją i pilnował, aby nic złego jej się nie stało. Córka Cemala próbowała zabrać psa do domu, ale ten za każdym razem uciekał i wracał pod szpital.

Pies wiernie czekał

Ona nikomu nie zagraża. Wszyscy zauważyli związek między psem a jej właścicielem. To sprawiło, że ​​wszyscy są tu szczęśliwi - przekazał Reuterowi przedstawiciel szpitala Fuat Ugur.

19 stycznia Senturk został wypuszczony do domu. Uradowana Boncuk biegła cały czas obok jego wózka inwalidzkiego, podskakując i merdając ogonem. Opuściła szpital dopiero z właścicielem.

To bardzo uszczęśliwia człowieka. Pies jest bardzo blisko nas, jak człowiek, i to cię uszczęśliwia. Jest do mnie bardzo przyzwyczajona. I ja też za nią ciągle tęsknię. Czasami wołałem do niej ze szpitalnego okna, co ją motywowało - powiedział mediom Senturk.

Pies skradł serca kibiców. Uroczy incydent na murawie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie