Pokazali nagranie z Krakowa. "Trzy razy próbował uciekać"

W Krakowie świadkowie powstrzymali pijanego kierowcę, który kilkukrotnie próbował uciec. Nagranie szybko stało się popularne w sieci, a internauci docenili obywatelską postawę uczestników. "Dobra robota!", "Nie każdy bohater nosi pelerynę, a tu mamy aż trzech" - czytamy w komentarzach.

Pijany kierowca został zatrzymany przez świadkówPijany kierowca został zatrzymany przez świadków
Źródło zdjęć: © Facebook | Stop Cham
Malwina Witkowska

Inicjatywa "Stop Cham" odgrywa ważną rolę w edukowaniu kierowców na temat zagrożeń wynikających z zachowań na drodze. Nagrania publikowane na kanale ukazują autentyczne sytuacje drogowe, które skutecznie zwiększają czujność wśród użytkowników dróg. "Stop Cham" jest jednym z najczęściej odwiedzanych kanałów na YouTube w Polsce, a materiały tam zamieszczane pokazują, jak różne sytuacje mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.

Tym razem w serwisie pojawiło się nagranie z 20 grudnia z  Krakowa. Jak informuje autor filmu, doszło wówczas do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy, który próbował uciekać aż trzy razy.

Przesyłam materiał filmowy z mojego wideorejestratora, zarejestrowany w sobotę 20 grudnia 2025 roku na ulicy Opolskiej w Krakowie obok placu Ibramowskiego. Mężczyzna trzy razy próbował uciekać pieszo, ale jak widać na nagraniu, nie miał dużych szans. Policyjny alkomat wykazał u niego niecałe dwa promile - napisał autor nagrania.

Pod filmem pojawiło się wiele komentarzy internautów, którzy chwalili postawę świadków zdarzenia. "Panowie, gratulacje postawy", "Teraz niech policja i sąd się nim zajmie", "Dobra robota! Dziękujemy za obywatelską postawę", "Gratulacje złapania, jednego pijaka mniej na drodze", "Nie każdy bohater nosi pelerynę, a tu mamy aż trzech" - pisali w komentarzach. Niektórzy jednak wskazali, że agresja wobec nietrzeźwego kierowcy była zbędna.

Prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu w Polsce jest wykroczeniem (0,2–0,5‰) lub przestępstwem (powyżej 0,5‰), zagrożonym surowymi sankcjami. Mogą one obejmować utratę prawa jazdy, wysokie grzywny od 2500 zł, 15 punktów karnych, zakaz prowadzenia pojazdów, a w przypadku przestępstwa także karę pozbawienia wolności. Wysokość kary zależy od stężenia alkoholu we krwi i może dodatkowo obejmować przepadek pojazdu lub nawet dożywotni zakaz prowadzenia.

Wybrane dla Ciebie
Tragiczny wybuch na ogródkach działkowych w Kępnie. 68-latek nie żyje
Tragiczny wybuch na ogródkach działkowych w Kępnie. 68-latek nie żyje
Brunatna ciecz w rowie. Zakłady mięsne ukarane
Brunatna ciecz w rowie. Zakłady mięsne ukarane
Pomoc z Watykanu dla Ukrainy. Generatory prądu w drodze
Pomoc z Watykanu dla Ukrainy. Generatory prądu w drodze
Sanepid sprawdza szpitale. Chodzi o nieszczepione noworodki
Sanepid sprawdza szpitale. Chodzi o nieszczepione noworodki
"Nie okazujcie Maxwell łagodności". Apel osób, które przeżyły ataki Epsteina
"Nie okazujcie Maxwell łagodności". Apel osób, które przeżyły ataki Epsteina
Po 20 latach muszą płacić za parking. Mieszkańcy nie kryją oburzenia
Po 20 latach muszą płacić za parking. Mieszkańcy nie kryją oburzenia
Ghislaine Maxwell  powoła się na Piątą Poprawkę ws. Epsteina. Prawnik przemówił
Ghislaine Maxwell powoła się na Piątą Poprawkę ws. Epsteina. Prawnik przemówił
Kontrola w piekarni i hurtowni warzyw. Zatrzymano 30 osób
Kontrola w piekarni i hurtowni warzyw. Zatrzymano 30 osób
Rolnik z Wielkopolski sprzedaje za 1 zł. Wysyłka na całą Polskę
Rolnik z Wielkopolski sprzedaje za 1 zł. Wysyłka na całą Polskę
Szwajcarka skazana. Wszystko przez różowy pistolet na wodę
Szwajcarka skazana. Wszystko przez różowy pistolet na wodę
Starcia w Australii. Policja musiała użyć gazu pieprzowego
Starcia w Australii. Policja musiała użyć gazu pieprzowego
Horror w Indiach. Tak wyglądała eksplozja balonów z gazem w windzie
Horror w Indiach. Tak wyglądała eksplozja balonów z gazem w windzie