Pokazali zdjęcia z Biedronki. Portal pożarniczy bije na alarm

Takie obrazki klienci Biedronki znają wręcz doskonale. Nierzadko zdarza się, że w alejkach pojawiają się palety z różnymi produktami. Temat na tapet wziął serwis pożarniczy remiza.pl.

Grzmią ws. sytuacji w BiedronceGrzmią ws. sytuacji w Biedronce
Źródło zdjęć: © X | Remiza.pl
Mateusz Domański

O alejkach, które są zastawiane paletami, mówi się już od dłuższego czasu. Dla klientów Biedronki nie jest to nic zaskakującego. Takie obrazki można napotkać w różnych sklepach popularnej sieci.

Dowodem są choćby zdjęcia opublikowane przez portal pożarniczy remiza.pl. Pokazano m.in. migawki z Wielkopolski.

Oborniki Wielkopolskie, jeden ze sklepów dzisiaj. Klasyka - czytamy we wpisie serwisu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy według gwiazd, biżuteria to dobry pomysł na prezent? Jakie zdanie mają Dygant, Żukowska, Kalczyńska, Racewicz.

Portal pokazał też zdjęcia z Lęborka. Tam również alejki nie były w pełni drożne. Takie obrazki wywołały refleksje u przedstawicieli serwisu pożarniczego.

Wracając do niebezpiecznych praktyk w sklepach. Szybkie zakupy w jednym z takich miejsc w Lęborku. W razie zagrożenia pożarem chyba nie musimy pisać jak to może się skończyć, gdy dodamy do tego element jakim jest panika i zadymienie - napisano.

Biedronka ma problem? Temat wraca jak bumerang

Temat palet w Biedronce był poruszany wielokrotnie, ale - jak widać - w tej kwestii nic się nie zmieniło. Kolejne filmy i zdjęcia, udostępniane przez internautów, są szeroko komentowane.

Niektórzy pozwalają sobie na żarty, inni wskazują jednak, że zarówno dla klientów, jak i pracowników dyskontu, to raczej "śmiech przez łzy".

Jakiś czas temu jedna z pracownic Biedronki tłumaczyła, że magazyny są przepełnione, a jeden pracownik "regularnie obstawia kilka stanowisk pracy naraz". Skutki są widoczne gołym okiem.

Wybrane dla Ciebie