Policja zarekwirowała obraz z pizzerii. Autorka grafiki wydała oświadczenie

W kraju huczy o nietypowej sytuacji, do której doszło we Wrocławiu. Policja na zlecenie prokuratury zarekwirowała obraz ze ściany jednej z pizzerii. Autorka kontrowersyjnej grafiki zabrała głos w sprawie.

Policja zarekwirowała grafikę z pizzerii. Autorka komentuje Policja zarekwirowała grafikę z pizzerii. Autorka komentuje
Źródło zdjęć: © Instagram

O niespodziewanym zdarzeniu poinformowali właściciele wrocławskiego lokalu w mediach społecznościowych. W czwartek w pizzerii Iggy Pizza pojawił się patrol policji w sprawie wiszącego tam na ścianie obrazu.

Wrocław. Policja rekwiruje obraz z pizzerii

Grafika jest kolażem przedstawiającym dzieło malarza Amedeo Modiglianiego z nagą kobietę na tle obrazu z ikoną Matki Boskiej. Funkcjonariusze uznali, że wizja może obrażać uczucia religijne. Właściciele jednak odmówili zdjęcia obrazu.

Po kilku godzinach policja znowu pojawiła się w pizzerii, tym razem rekwirując grafikę na zlecenie prokuratury. "Policjanci zagrozili aresztowaniem za utrudnianie śledztwa jeśli grafika nie zostanie wydana" - napisała pizzeria na Facebooku.

Grafika z Matką Boską została "aresztowana". Autorka komentuje

Autorką uznanej za kontrowersyjną grafiki jest polska artystka Beata Śliwińska "Barrakuz". Zdziwiona interwencją policji w sprawie jej dzieła odniosła się do sytuacji na Instagramie.

Chciałabym napisać, że pojawienie się tej pracy, w tym miejscu, jak i sam pomysł na jej powstanie wcześniej nie miał w żadnym z możliwych zamiarów obrażania czyichkolwiek uczuć religijnych. Jako twórczyni wizualna, jestem daleka od jakichkolwiek form agresji, szykanowania czy obrazy kogokolwiek - pisze artystka.

Autorka dodała, że praca jest jedynie wyrazem artystycznym i twórczym działaniem, w wyniku którego połączono dwa istniejące już wcześniej dzieła wybitnych artystów. Stwierdza, że jako społeczeństwo najwyraźniej nie potrafimy odróżnić sztuki od obrazoburstwa.

Wtargnięcie policji, przesłuchania i nakazanie zdjęcia plakatu ze ściany to naruszenie również moich praw jako artystki, a także praw osobistych właścicieli lokalu - kontynuje Śliwińska w poście -  Jest mi przykro, że w sytuacji w której lekceważone są prawa osób LGBT+ musimy zajmować się takim tematem. Chciałabym, aby ten azymut skręcił w inną stronę.

Artystka wyraziła nadzieję, że praca wróci na swoje miejsce. W tej chwili jest przetrzymywana na czas postępowania karnego. Na koniec Śliwińska poinformowała, że cały dochód ze sprzedaży tej grafiki trafi na walkę z homofobią.

Polacy agresyjni w konfliktowi. "Pandemia była testem dla relacji międzyludzkich"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"