Prezydent Kazachstanu wydał rozkaz. Mogą strzelać do protestujących
Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew pozwolił policji i żołnierzom strzelać bez ostrzeżenia, by położyć kres trwającym od kilku dni protestom i zamieszkom. Służby zatrzymały ponad 4 tys. osób, wśród których są cudzoziemcy.
Źródło zdjęć: © PAP