Rasistowski atak w samolocie. Pasażer spoliczkował policjanta

Agent kolumbijskiej policji Carlos Quiñones został uderzony przez pijanego pasażera samolotu. Funkcjonariusz został wezwany do usunięcia napastnika i jego brata z samolotu Avianca w Kolumbii.

Pasażer samolotu spoliczkował czarnoskórego policjanta Pasażer samolotu spoliczkował czarnoskórego policjanta
Źródło zdjęć: © Twitter | @fl360aero
Malwina Witkowska

Dwaj bracia zaatakowali policjantów na pokładzie samolotu Avianca w Kolumbii. Jak informuje serwis "Daily Mail", incydent miał miejsce, gdy podejrzani zostali poproszeni o opuszczenie samolotu na międzynarodowym lotnisku El Dorado w Bogocie. Powodem miało być ich nieodpowiednie zachowania. Kolumbijska policja krajowa utajniła nazwiska podejrzanych w ramach prowadzonego śledztwa.

Na nagraniu widać, jak jeden z mężczyzn kłóci się z funkcjonariuszem Carlosem Quiñonesem, mówiąc że "nie zamierza opuszczać tego miejsca" oraz używając obraźliwych słów odnoszących się do osób o ciemnym kolorze skóry.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Groźne odkrycie operatora koparki. Natychmiast wezwał służby

Brat napastnika początkowo położył rękę na piersi Quiñonesa i powiedział mu: "Nie traktuj go źle". Następnie jeden z mężczyzn zrobił krok do przodu i uderzył funkcjonariusza Quiñonesa w twarz. Jego policyjny partner szybko interweniował, zatrzymując napastnika i eskortując go z pokładu samolotu.

Atak na policjantów w samolocie

Brat napastnika starał się powstrzymać zaatakowanego policjanta przed opuszczeniem samolotu, co spowodowało eskalację konfliktu. Doszło do przepychanki.

Policja zdecydowanie potępia takie incydenty, gdzie dwóch funkcjonariuszy zostało zaatakowanych fizycznie i werbalnie na pokładzie samolotu na lotnisku El Dorado – powiedział podpułkownik Wilson Torres, który kieruje komisariatem policji na tym lotnisku.

Dodał również, że policja ma prawo wezwać pasażerów do opuszczenia samolotu zgodnie z kolumbijskimi przepisami lotniczymi. "Kiedy stają się agresywni wobec policji, atakując ją fizycznie i słownie, policja wszczyna postępowanie karne za przemoc wobec funkcjonariusza publicznego" - podkreślił Wilson Torres.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani pod zarzutem napaści na funkcjonariusza publicznego. Jak donosi "Daily Mail", sędzia pozwolił im na zwolnienie za kaucją, stawiając im zarzut umyślnego spowodowania obrażeń ciała. Za napaść na funkcjonariusza publicznego grozi kara od czterech do ośmiu lat więzienia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przerażające nagranie z Ukrainy. Zobaczyli rosyjskiego drona
Przerażające nagranie z Ukrainy. Zobaczyli rosyjskiego drona
Nad USA nadciągają śnieżyce. Ambasada RP alarmuje
Nad USA nadciągają śnieżyce. Ambasada RP alarmuje
Spór o Grenlandię. Ekspert wskazuje na rolę Turcji
Spór o Grenlandię. Ekspert wskazuje na rolę Turcji
Wyniki Lotto 22.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Trump planuje rozszerzenie systemu Złotej Kopuły na Grenlandię. Co to oznacza?
Trump planuje rozszerzenie systemu Złotej Kopuły na Grenlandię. Co to oznacza?
Wyjątkowy gest polskiego urzędu. Zrobili to z okazji WOŚP
Wyjątkowy gest polskiego urzędu. Zrobili to z okazji WOŚP
Rosjanin wydalony z Polski. Był skazany za gwałt, pobicie i kradzieże
Rosjanin wydalony z Polski. Był skazany za gwałt, pobicie i kradzieże
Weszli do domu 81-latka. Termometr wskazywał tylko 1 st. C.
Weszli do domu 81-latka. Termometr wskazywał tylko 1 st. C.
70-latka od półtora roku nie wychodzi z domu. W bloku nie działa winda
70-latka od półtora roku nie wychodzi z domu. W bloku nie działa winda
Przymarzł do pobocza drogi. Pomoc przyszła na czas
Przymarzł do pobocza drogi. Pomoc przyszła na czas
Skandaliczne zachowanie kierowcy autobusu w Nasielsku. "Wyjął pistolet"
Skandaliczne zachowanie kierowcy autobusu w Nasielsku. "Wyjął pistolet"
Tragiczny wypadek Polaków w Niemczech. Policja: To tzw. pracownicy tymczasowi
Tragiczny wypadek Polaków w Niemczech. Policja: To tzw. pracownicy tymczasowi