Karolina Woźniak| 
aktualizacja 

Rosja. Masowe protesty zaskoczyły Kreml

209

Protesty w Chabarowsku stale przybierają na sile. Dziesiątki tysięcy ludzi wyszły w sobotę na ulice, żeby pokazać swój gniew i sprzeciwić się decyzji Kremla. Lokalne władze są bezradne.

Rosja. Masowe protesty zaskoczyły Kreml
W Charabowsku od kilku tygodni trwają protesty (Twitter, @ABarbashin)

Dziesiątki tysięcy ludzi żądają uwolnienia aresztowanego gubernatora. Siergiej Furgał został zatrzymany 9 lipca. Od tego czasu przebywa w moskiewskim więzieniu. Protestujący w Chabarowsku uważają, że zarzuty przeciwko Furgałowi są bezpodstawne i żądają, by gubernator stanął przed sądem w Kraju Chabarowskim.

Protesty w Rosji przybierają na sile

"Ludzie są zgorszeni" - powiedział Dmitrij Kachalin, jeden z protestujących. "Myślę, że wychodzą na ulice, ponieważ odebrano im głos w wyborach, które miały miejsce w 2018 roku".

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Władze nie ingerowały za bardzo w demonstracje. Jak uważają dziennikarze Associated Press, rząd najwyraźniej spodziewał się, że szybko się one skończą. Wszelkie nieautoryzowane przez państwo demonstracje w Moskwie są natychmiast tłumione przez policję.

Protesty trwają jednak dalej. W weekendy bierze w nich udział najwięcej ludzi. W sobotę na ulice wyszły dziesiątki tysięcy. Demonstranci nie przejmują się trwającą pandemią koronawirusa i protestują mimo ostrzeżeń lokalnych władz.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Zobacz także: Wybory prezydenckie 2020. Tomasz Grodzki: "Głosujmy i wybierzmy mądrze"

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić