Rosjanie brutalnie przerwali protest. Dramatyczne sceny w Ukrainie

W Enerhodarze w obwodzie zaporoskim Rosjanie użyli granatów ogłuszających i oddali strzały podczas protestu Ukraińców, którzy zgromadzili się w centrum miasta.

Wojsko rosyjskie zaatakowało ludność cywilną.Wojsko rosyjskie zaatakowało ludność cywilną.
Źródło zdjęć: © Twitter
Aldona Brauła

W mieście Enerhodar w sobotę rano miał miejsce protest cywilów. Rosjanie przerwali zgromadzenie i otworzyli ogień. W centrum okupowanego miasta można słychać głośne eksplozje i strzały - podała agencja Ukrinform.

Brutalny atak na protestujących

Zgromadzona w centrum miasta ludność protestowała w spokojny sposób. Śpiewali hymn i rozmawiali między sobą. To miało jednak wystarczyć, aby wojska rosyjskie użyły siły.

Rosjanie użyli m.in. granatów ogłuszających i zaczęli strzelać w stronę cywilów. Znaczna część zgromadzonych została zatrzymana. Pojawiły się także doniesienia o trzech rannych osobach. W mediach pojawiły się nagrania z tego zdarzenia.

W Enerhodarze rosyjskie wojsko zatrzymało obywateli, którzy wyszli na ulice w obronie Ukrainy. Rosjanie też do nich strzelali i atakowali granatami ogłuszającymi - czytamy we wpisie Hanny Liubakovej, niezależnej dziennikarki z Mińska.

W ostatnich dniach w Enerhodarze powtarzały się demonstracje proukraińskie. W Enerhodarze znajduje się Zaporoska Elektrownia Atomowa. Pracuje w niej sześć reaktorów. W nocy z 3 na 4 marca obiekt został zajęty przez rosyjskie wojska.

Kurs rubla wraca do normy. Belka: Wielu wieszczyło bankructwo Rosji

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie