Rosjanin się wygadał. Już wiadomo, po co kopią doły

Rosyjski wojskowy ujawnia. W rozmowie z portalem Vot Tak mężczyzna donosi, że na front w Ukrainie nie przyjeżdżają prokuratorzy, by sprawdzić, jakie kary wymierzane są żołnierzom. W efekcie dowództwo dopuszcza się samosądów, które polegają m.in. na "wrzucaniu do dołów" lub przywiązywaniu do drzew.

zNajczęściej rosyjscy żołnierze są karani w trybie nieoficjalnym
Źródło zdjęć: © Wikimedia commons

Wojenną "izbą wytrzeźwień" są doły. Jeden z czynnych oficerów rosyjskiej armii zdradza portalowi Vot Tak, że lądują w nich jedynie ci żołnierze, którzy piją, ale zachowują się spokojnie.

Ukarany w ten sposób żołnierz jest albo zamknięty, albo pilnowany przez wartownika. W dole spędza zwykle jeden dzień. Otrzymuje wówczas wodę i papierosy.

Kiedyś przykuwali kajdankami do drzewa, ale kiedy zaczęli nas ostrzeliwać, w większości przypadków postanowili z tego zrezygnować. W dołku jest znacznie bezpieczniej niż przy drzewie - zdradził oficer.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gen. Skrzypczak: to klucz do zwycięstwa Ukraińców

Stopień resocjalizacji jest tu jednak żaden - do dołków ciągle trafiają te same osoby.

Bezbronny i przykuty do drzewa

Kolejna z kar, przykuwanie do drzewa, nie jest już tak powszechna. Co nie znaczy, że się nie zdarza. Zazwyczaj na taką formę kary skazuje się pijącego żołnierza na czas od 2 do 3 godzin. W przypadku ostrzału jest on całkowicie bezbronny.

Dwóch przyszło raz o trzeciej nad ranem, pijani, gadali głupoty, nie dawali spać. W końcu starszy sierżant ich załatwił [pobił], obaj byli przykuci do drzewa w deszczu, z obitymi mordami. Nie powinni chwytać za broń i ładować jej będąc pijani – opisuje rozmówca portalu Vot Tak.

Dlaczego kary są wymierzane na własną rękę? Oficjalna procedura wymaga badania lekarskiego, które w wojennych warunkach najczęściej jest niemożliwe.

Najsurowsza kara za symboliczne przewinienie

Za najsurowszą karę uznaje się wysłanie żołnierza na pierwszą linię frontu. Żeby to zrobić wystarczy oświadczyć, że doszło do konfliktu między nim a dowództwem.

Wśród innych kar wymieniane są m.in. pobicia przez oficerów czy też sierżantów. Z kolei jedną z oficjalnych kar jest pozbawienie żołnierza pensji. Jednak oficjalne kary, ze wspomnianych powodów, nie są zbyt często stosowane.

Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"