Rosyjscy propagandziści oskarżają Ukraińców o stosowanie czarnej magii

Rosyjscy propagandziści stają na rzęsach, aby przekonać opinię publiczną do słuszności napaści na Ukrainę. Teraz posunęli się do granic absurdu, przekonując, że żołnierze najechanego przez nich państwa używają do walki... czarnej magii: "czarownice i czarownicy".

Rosyjscy propagandziści posuwają się coraz dalej. Teraz oskarżają ukraińskich żołnierzy o stosowanie... czarnej magii Rosyjscy propagandziści posuwają się coraz dalej. Teraz oskarżają ukraińskich żołnierzy o stosowanie... czarnej magii
Źródło zdjęć: © Twitter | @AlexKokcharov

Oskarżenia, że "wróg" stosuje czarną magię, pojawiły się w pierwszej kolejności na portalu life.ru. W artykule zatytułowanym "Porwania, rabunki, wymuszenia: jak naziści polowali na Patriarchat Moskiewski na Ukrainie" opisano rzekome konszachty Ołeksija Arestowycza z czarownikami i czarownicami.

Rosjanie oskarżają Ukraińców o używanie czarnej magii do wygranej w wojnie

Ołeksij Arestowycz jest ukraińskim analitykiem politycznym i wojskowym oraz doradcą prezydenta kraju w kwestiach dotyczących obronności. Właśnie on, jeśli wierzyć doniesieniom life.ru, miał zwrócić się o pomoc w wygraniu wojny do ukraińskich czarownic i czarowników.

W reakcji na wezwanie Ołeksija Arestowycza czarownice i czarownicy mieli przystąpić do odprawiania okultystycznych rytuałów. Według redaktorów rosyjskiego portalu wykorzystywali oni czarną magię, aby udaremnić plany Władimira Putina i doprowadzić do klęski rosyjskiej armii.

Ukraińscy urzędnicy i przedstawiciele sił bezpieczeństwa czasami zachowują się jak czarownice i czarownicy – czytamy na life.ru.

Zdumienia tym, do czego posunęli się rosyjscy propagandziści, nie krył m.in. Alex Kokcharow. Analityk i ekspert od Europy Wschodniej podzielił się swoim oburzeniem na Twitterze.

Nie wpadlibyście na to! Rosyjski portal rozgłaszający propagandę podaje, że Siły Zbrojne Ukrainy (...) rzekomo praktykują "czarną magię". Chyba tak Kreml próbuje tłumaczyć brak postępów rosyjskiej ofensywy w Donbasie – podsumował Alex Kokcharow na Twitterze.

Zobacz też: Putin przestrzega kraje europejskie. ''To jest broń obosieczna''

Wybrane dla Ciebie