Słowa Niedzielskiego na nagrobku. To fotomontaż, ale cytat jest prawdziwy

418

Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział w środę o "początku końca pandemii". Słowa te wywołały oburzenie medyków i polityków. Senator Jacek Bury uważa, że "rząd stawia na szali życie i zdrowie Polaków" dla "propagandy".

Słowa Niedzielskiego na nagrobku. To fotomontaż, ale cytat jest prawdziwy
Słowa Niedzielskiego wywołały ostrą krytykę (PAP)

- Mamy do czynienia z początkiem końca pandemii - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski podczas środowej konferencji prasowej. Szef resortu zdrowia przedstawił zmiany w obostrzeniach. Obejmą one m.in. izolację i kwarantannę.

"Początek końca pandemii". Senator zamieścił zdjęcie nagrobka

Niedzielski zapowiedział, że w marcu rząd będzie zmierzał do zniesienia obowiązujących restrykcji, tak aby "w wiosnę wejść już bez obostrzeń". Niedzielski tłumaczył, że za taką decyzją stoją informacje przekazywane do MZ ze szpitali. Zaznaczył, że pacjenci obecnie znacznie łagodniej przechodzą COVID-19.

Słowa o "początku końca pandemii" wywołały spore oburzenie w środowisku lekarzy i części polityków. Ostro zareagował m.in. senator Jacek Bury. Jego zdaniem rząd ogłasza zwycięstwo nad pandemią, ponieważ "pilnie potrzebuje sukcesu". - Dla propagandy stawiają na szali życie i zdrowie Polaków - napisał Bury na Facebooku, zamieszczając zdjęcie nagrobka ze słowami ministra Niedzielskiego.

Na nagrobku widnieje nazwisko Jana Kowalskiego, czyli tzw. przeciętnego Polaka. Niżej zamieszczono informację o tym, że przyczyną śmierci był COVID-19, a także datę 9 lutego 2022 roku. Bury jasno sugeruje w ten sposób, że polityka rządu będzie się przyczyniać do zgonów kolejnych zakażonych.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Lekarze też są oburzeni

Oburzona jest również m.in. prof. dr hab. n. med. Anna Boroń-Kaczmarska, specjalistka chorób zakaźnych z Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, która twierdzi, że optymizm związany z końcem pandemii jest przedwczesny.

Lekarka podkreśla, że koniec dominacji wariantu Omikron nie oznacza, że wirus zniknie. Nie oznacza też końca pandemii.

Wciąż istnieją grupy ludzi, w których ten wirus się szerzy, zarówno w sposób objawowy, jak i bezobjawowy. Omikron powoduje wiele bezobjawowych infekcji, a osoba, która przechodzi infekcję bez symptomów chorobotwórczych, może być źródłem zakażenia – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Boroń-Kaczmarska.

W środę 9 lutego 2022 r. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 46 872 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Ostatniej doby w szpitalach odnotowano 310 zgonów pacjentów z COVID-19. Wykonano 155,6 tys. testów.

Zobacz także: Czy testy antygenowe są miarodajne?
Autor: BA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić