"Tak było, nie kłamię". Wpis dziennikarza TVP o marszu uruchomił lawinę

Tłumy na Marszu Wolności w Warszawie? Nic podobnego, to tylko turyści spacerujący po stolicy w poszukiwaniu waty cukrowej i drogi do ZOO. Tweet dziennikarza TVP, który stał się rozpoznawalny po publikacji słynnego zdjęcia Ryszarda Petru i Joanny Schmidt z podróży do Portugalii rozgrzewa internet.

Tweet rządowego blogera hitem internetuTweet rządowego blogera hitem internetu
Źródło zdjęć: © PAP, Twitter

Rządowe media nie ustają w próbach zdyskredytowania marszu, który przeszedł dziś w samo południe ulicami Warszawy. Zaniżanie liczby uczestników marszu czy bagatelizowanie całego wydarzenia, to tylko niektóre z prób, jakimi politycy prawicy próbują odciąć się od faktu, co tak naprawdę wydarzyło się dziś w Polsce.

Jedną z osób, które rozbawiły lub zdenerwowały część internautów, jest Radosław Poszwiński. Dziennikarz TVP Info w opublikowanym przez siebie tweecie przekonuje, że tłumy widziane w niedzielę w Warszawie wcale nie przyjechały na marsz.

7 na 10. osób które pytałem po co przyjechały na marsz, powiedziały mi że nie przyjechały na marsz. Większość przyjechała do warszawskiego zoo bo ładna pogoda, łazienki, pokazać dzieciom Zamek, wata cukrowa na starym mieście, stadion narodowy zobaczyć w całości w pięknym słońcu spod Kolumny Zygmunta - pisze Poszwiński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 03.04, godzina 11:50

Dziennikarz dodaje też, że półmilionowa frekwencja, o jakiej wstępnie informują władze Warszawy jest mocno przeszacowana. "Frekwencję rzeczywistą oceniam na 50 - 75 tys działaczy PO, KOD i lewicy. Ewidentnie marsz Tuskowi nie wyszedł i może być wściekły na współpracowników że nie stanęli na wysokości zadania" - przekonuje.

Internauci zdają się nie dowierzać w to, co czytają i wypowiedź dziennikarza od lat stojącego po stronie władzy komentują wprost: "Ja rozumiem, że na chleb zarobić trzeba, ale na Boga… żeby tak bardzo mieć swoich widzów za idiotów… to niegrzeczne nawet jak na pana" - pisze jedna z kobiet, a ktoś inny dodaje: "Poziom dziennikarstwa w TVP widzę niezmienny".

Wpis Poszwińskiego bawi też dziennikarzy innych mediów. Michał Olszewski z "Gazety Wyborczej" na swoim Facebooku tak komentuje wpis "kolegi" po fachu:

Przyznaję: akurat zwiedzałem, pogoda była ładna, jechał jakiś dziwny autobus, coś krzyczeli, chyba po niemiecku - ironizuje dziennikarz i wymienia znajomych, których spotkał w trakcie niedzielnej przebieżki po stolicy - Koledzy i koleżanki z gazety też akurat wyszli na miasto ale minęliśmy się, bo gonili po watę cukrową, a ja do zoo. Tak było, nie kłamię.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"