"To nie jest milusi piesek". Leśnicy pokazują nagranie i ostrzegają

Na profilu Lasów Państwowych na platformie X (dawny Twitter) pojawiło się nagranie z Nadleśnictwa Przedborów. Widać na nim majestatycznie kroczącego po okolicy wilka. Do filmu leśnicy dołączyli wymowne ostrzeżenie.

Leśnicy dodali wymowny wpisLeśnicy dodali wymowny wpis
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Opis zamieszczony przez Lasy Państwowe nawiązywał do ostatniego ataku niedźwiedzia na ekoaktywistę, który usiłował udowodnić, że jego gawra jest pusta bo leśnicy zniszczyli siedlisko tego zwierzęcia.

Na wszelki wypadek ostrzegamy - wilk nie ma siły niedźwiedzia, ale też jest groźnym drapieżnikiem, a nie milusim pieskiem. Nie należy się do niego zbliżać, nawet jak się bardzo lubi wszystkie zwierzątka - napisali leśnicy z przekąsem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biała łania na wyciągnięcie ręki. Bliskie spotkanie z rzadkim okazem

Internauci natychmiast wychwycili ironię.

Tak się kończy antropomorfizacja zwierząt. Natura jest piękna, dzika i groźna, a jest piękna właśnie dlatego, że jest dzika i groźna, to są immanentne cechy natury - napisał Krystian Majewski.
Mi się wydaje, czy wy właśnie podpuszczacie ekologów do sprawdzenia tego? - zażartował kolejny internauta.

Niedźwiedzie sprawdzili, ale się przeliczyli

Do dramatycznych wydarzeń w Bieszczadach doszło 12 listopada. W rejonie nieistniejącej wsi Hulskie obok Zatwarnicy niedźwiedź zaatakował 56-letniego mężczyznę. Miał on się znaleźć zbyt blisko niedźwiedziej gawry. 56-latka z licznymi obrażeniami ciała odwieziono do szpitala. Miał odnieść rany rąk, głowy i pleców. Konieczna była operacja.

Na spacer w rejon niedźwiedziej gawry wybrali się ekologiczni aktywiści z Inicjatywy Dzikie Karpaty. To oni mieli zakłócić spokój zwierzęcia w miejscu, gdzie od 31 października nie wykonywano żadnych prac, a jedynie tworzono strefę ochronną wokół gawry.

Nasz ostatni patrol leśny miał na celu sprawdzenie, czy wycinka w wydzieleniu leśnym, w którym znajduje się gawra, wciąż się toczy. Niestety, nie dochowaliśmy należytego bezpieczeństwa i stąd atak niedźwiedzia — oświadczył Łukasz Synowiecki z Inicjatywy Dzikie Karpaty.

To już był drugi tego rodzaju przypadek w Bieszczadach w ostatnim czasie. W październiku niedźwiedź zaatakował miejscowego leśniczego.

Ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego przypominają, że w obecnym okresie niedźwiedzie brunatne przygotowują się do snu zimowego, przez co są bardziej rozdrażnione i niebezpieczne.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości