Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ŁKU
|
aktualizacja

To się dzieje w bieszczadzkich lasach. Leśnicy aż pokazali zdjęcie

52
Podziel się:

Wczesna jesień to idealny okres na grzybobranie. Od pewnego czasu w lasach nie brakuje fanów grzybów. W Bieszczadach tak bardzo obrodziło borowikami, że nawet Lasy Państwowe przyznają, że "dawno takiego urodzaju nie było". Leśnicy pokazali nietypowe miejsce, w którym "ukrył się" szlachetny grzyb.

To się dzieje w bieszczadzkich lasach. Leśnicy aż pokazali zdjęcie
"Rosną prawie wszędzie". Świetne wieści dla grzybiarzy (Facebook, Pixabay, Nadleśnictwo Baligród)

Borowiki to bardzo popularne grzyby w Polsce. Występują przede wszystkim w rejonach górskich, ale można je spotkać w nizinach. Ponieważ "lubią" spokój, raczej nie ma co liczyć na ich wysyp w pobliżu dużych miast. To ważna informacja dla tych osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z grzybobraniem, a chciałaby poszukać w pobliskich lasach borowików.

"Rosną prawie wszędzie". Świetne wieści dla grzybiarzy

Gdzie szukać borowików? Biorąc pod uwagę ostatnie zdjęcie Nadleśnictwa Baligród, nie brakuje ich w Bieszczadach. "Rosną prawie wszędzie" - napisali leśnicy i zaprezentowali fotografię, na której grzyby wyrosły w glebie między gałęziami.

Dawno takiego urodzaju na borowiki w Bieszczadach nie było - dodali przedstawiciele Nadleśnictwa Baligród.

O tak pięknych borowikach mogą pomarzyć w innych częściach kraju. "Na Mazowszu bieda. Pojechaliśmy i po godzinie 0 sztuk" - napisał w komentarzu pan Kuba, niejako potwierdzając, iż o ten gatunek grzyba zdecydowanie łatwiej w górach.

Inni zwracają uwagę na to, że po raz ostatni taki wysyp grzybów w Bieszczadach miał miejsce w roku 2017. Grzybiarzom sprzyja pogoda. Ostatnie dni upływają pod znakiem opadów deszczu, wilgoci i dość umiarkowanych temperatur. W takich okolicznościach grzyby mają idealne warunki do wzrostu. Gdybyśmy byli świadkami tradycyjnego babiego lata, jakie zwykle ma miejsce w Polsce na przełomie września i października, w lasach trudniej byłoby o dorodne okazy grzybów.

W okolicach Sanoka to trzeba wychodzić z lasu i prawie uciekać, bo ciężko unieść kosz - pochwaliła się z kolei pani Maria.

Część grzybiarzy podkreśla jednak, że najlepszy okres do zbierania grzybów powoli dobiega końca. W polskich lasach zaczyna już brakować prawdziwków, zdarzają się jeszcze kozaki, a podgrzybki często zaczynają być już robaczywe.

Zobacz także: "W Polskę na weekend". Jest kojarzony tylko z węglem. Górny Śląsk ma do zaoferowania znacznie więcej
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(52)
Ogórek
2 miesiące temu
Spokojnie saisn zajmuje się górnictwem i energetyka, można spokojnie zbierać grzyby,
Anka
2 miesiące temu
Podobno duża ilość grzybów wojnę zwiastuje. Szczerze mówiąc wolałabym żeby ich nie było w ogóle... bo sytuacja polityczna na świecie również nie napawa optymizmem.
Germany
2 miesiące temu
Ok. 95 proc. grzybów rosnących w niemieckich lasach, które zebrano w Niemczech w ciągu ostatnich sześciu lat do badań, zawiera ślady skażenia radioaktywnego po katastrofie w elektrowni atomowej w Czarnobylu z 1986 roku - informuje niemiecki Federalny Urząd Ochrony Konsumentów i Bezpieczeństwa Żywności (BVL)
jestem leśnik...
2 miesiące temu
-nic innego nie robię tylko zbieram grzyby, jagody a i odstrzału dokonuje jak w zamrażarce robi się miejsce. W moim biurze non stop suszarka działa
pionkio
2 miesiące temu
To są dwa boorowiki szlachetne. Przepiękne.!!
ich✍🏻
2 miesiące temu
dzisiaj byłem w lesie po kanie , około sto metrów od mojego domu w dziesięć minut miałem 27 świeżutkich , ale były kotlety niebo w gębie
siek
2 miesiące temu
jak jest dużo grzybów , idzie wojna, tak mówiła moja babcia !!
AS12
2 miesiące temu
U mnie na działce co roku jest urodzaj na borowiki. Rosną w różnym terenie piach i las. w 2004 przywiozłem mikoryzę borowika z australii gdzie jest uprawiany jak u nas pieczarki czy boczniak. i od jakiś 10 lat roczy zboór wacha się w granicach 5500 do 13000 szt rekord w 2019 13021szt mam ogrodzoną działkę sięc nikt mi się nie szwenda i nie zbiera. Moja mama tam miezka do zimy więc codzieninie robi obchód i za prad pewnie przyjdzie z 500zł bo suszarka nie stygnie z grzałką 1500W
mały człowiec...
2 miesiące temu
Ja bym się nie cieszył takim urodzajem bo przed II Wojną Światową było tak samo, taki urodzaj jest zwiastunem nadchodzącego głodu.
Gasia
2 miesiące temu
Mama opowiadała ,że w latach 70-tych znała rodzinę,która żywiła się grzybami (byli biedni).Codziennie grzyby były przygotowane na inny sposób zupa grzybowa ze świeżych ,suszonych ,podobnie sos do ziemniaków czy kapusta z grzybami i ziemniakami.
asta
2 miesiące temu
Leśnicy pokazali nietypowe miejsce, w którym "ukrył się" szlachetny grzyb.Albo autor nigdy nie był na grzybach, albo niezbyt rzetelnie przygotował się do pracy. rzeczywiści - bardzo nietypowe miejsce :)..
Bugi
2 miesiące temu
Jak tyle grzybów po lasach to suszyć i palić w piecu grzybami zamiast brakującego węgla Jaro mówil palimy wszystkim tylko nie oponami.Nasi palili by oponami tylko do pieca nie wejdzie a z cięciem problem bo druty i smród idzie skonać
Jojciu
2 miesiące temu
Mnie interesuje tylko jeden gatunek grzyba ,, tzw. przysmak teściowej,,
bUl
2 miesiące temu
Polak to musi wiadrami grzyby wynosić. Jakby nie miał co jeść. Póki nie wykosi wszystkiego co widzi nie wyjdzie z lasu.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić