"To życie na bombie". Przerażająca relacja Polaka mieszkającego na Islandii
Mieszkańcy małego miasteczka Grindavik na Islandii musieli zostawić swój dobytek i uciekać. To wszystko ze względu na prawdopodobną erupcję wulkanu Fagradalsfjall. - Miasto widmo. Nawet służby tam nie przebywają - powiedział "Faktowi" pan Tomasz, który mieszka 15 km od islandzkiego Grindaviku.
Źródło zdjęć: © Platforma X | @RonEng1ish