Ukrainka wierzyła, że pozbywa się klątwy. Straciła 15 tys. euro

Ukrainka, mieszkająca w Polsce straciła 15 tys. euro po tym, jak oszuści namówili ją na sfinansowanie obrzędów zdejmujących klątwę z jej rodziny. Kobieta przelewała pieniądze na konta rzekomej placówki parapsychologicznej, wierząc, że tym samym ocaliła swoich najbliższych.

Kobieta wierzyła, że zdejmuje klątwę z rodziny.Kobieta wierzyła, że zdejmuje klątwę z rodziny.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Mieszkanka województwa wielkopolskiego odebrała telefon z "ostrzeżeniem". Dzwoniący powiedział, że jest przedstawicielem placówki parapsychologicznej, której siedziba znajduje się poza granicami Polski. W trakcie rozmowy wmówił kobiecie, że życie i zdrowie jej najbliższych jest zagrożone.

Pokrzywdzona nie chciała kontynuować rozmowy, ale w słuchawce usłyszała, że dzwoniący będą ponawiać telefony, ponieważ jej rodzinie grozi poważne niebezpieczeństwo - podał st. sierż. Wojciech Zeszot.

Przestępcom udało się namówić kobietę do wykonania niewielkiego przelewu. Fundusze miały zostać wykorzystane na zakup przedmiotów niezbędnych do odprawienia specjalnych rytuałów i ściągnięcia ciążącej na jej rodzinie klątwy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prowokacja na szczycie NATO w Wilnie? “Rosja jest do tego zdolna”

Później oszuści potrzebowali kolejnych pieniędzy. Środki te miały zostać zwrócone po zakończonych obrzędach, ale tak się nigdy nie stało.

Kobieta straciła ostatecznie ponad 15 tysięcy euro. St. sierż. Wojciech Zeszot ostrzegł po raz kolejny przed oszustami i przypomniał, że przestępcy cały czas wymyślają nowe metody, by skutecznie wyłudzać pieniądze.

Przestępcy bazują na emocjach; ich zadaniem jest wywołanie strachu, lęku i wzbudzenie poczucia odpowiedzialności za los swoich najbliższych. Prowadzona przez nich manipulacja może dotyczyć operacji bankowych, inwestycji, uregulowania rzekomych zaległości, udziału w akcjach policyjnych czy, tak jak w tym przypadku, kwestii duchowych, religijnych - podał.

Policja apeluje o wzmożoną czujność gdy dzwoni nieznana osoba i namawia do przelania pieniędzy. W takich sytuacjach najlepiej jest się rozłączyć i zgłosić próbę oszustwa odpowiednim służbom. Należy także zachować zimną krew i nie panikować.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"