Zaginięcie Katarzyny Wojnarowskiej. Śledczy przesłuchali tajemniczego mężczyznę

Już od ponad dwóch tygodni policja szuka zaginionej kobiety z Warszawy. Katarzyna Wojnarowska była po raz ostatni widziała 28 stycznia w miejscowości Elgiszewo. Jak podała policja, 41-latka opuściła pokój hotelowy i oddaliła się w nieznanym kierunku. "Fakt" podaje, że w sprawie zaginięcia kobiety przesłuchano tajemniczego mężczyznę.

Policja szuka zaginionej Katarzyny Wojnarowskiej z WarszawyPolicja szuka zaginionej Katarzyny Wojnarowskiej z Warszawy
Źródło zdjęć: © Getty Images, Policja | Piotr Latacha
Rafał Strzelec

Katarzyna Wojnarowska zaginęła 28 stycznia w miejscowości Elgiszewo, niewielkiej wiosce w woj. kujawsko-pomorskim nieopodal Torunia. Kobieta wyszła z pokoju hotelowego około godziny 22:00. Niestety, nie powróciła na miejsce, dlatego bliscy zgłosili zaginięcie. Wiadomo, że Katarzyna Wojnarowska nie zabrała ze sobą żadnych rzeczy. Telefon i dokumenty znaleziono w pokoju hotelowym.

Policja opublikowała zdjęcia i rysopis zaginionej: wzrost ok. 163 cm, szczupła budowa ciała, włosy długie, blond, tzw. dredy, oczy koloru niebieskiego. W momencie zaginięcia kobieta ubrana była w bluzę z kapturem koloru czarnego, czarne legginsy oraz buty czarne sportowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca nie przewidział jednego. Za tę propozycję trafił do aresztu

Katarzyna Wojnarowska zaginęła. Przesłuchano mężczyznę

Jak podaje "Fakt" policja miała przesłuchać mężczyznę, który towarzyszył pani Katarzynie w ośrodku. Nie wiadomo jednak, co powiedział śledczym. Do tej pory nikt nie został zatrzymany w tej sprawie. Policja nie wyklucza ponoć wątku kryminalnego w całej sprawie.

Policjanci cały czas prowadzą rozpoznanie terenu. Co jakiś czas, przy pomocy łodzi motorowej, sprawdzana jest rzeka. Weryfikujemy też wszystkie sygnały od świadków. Zabezpieczone zostały nagrania z kamer monitoringu, ale to co się na nich znajduje, to tajemnica prowadzonego postępowania - powiedziała dziennikowi Jolanta Zapaśnik-Wysocka z Komendy Powiatowej Policji w Golubiu-Dobrzyniu.

W sieci nie ustają apele o pomoc w poszukiwaniach. Siostra zaginionej prosi o udostępnianie zdjęć 41-letniej Katarzyny. - To czego potrzebujemy, to dobre myśli, modlitwy i udostępnianie Jej zdjęć. Robimy wszystko co możemy. Szukamy. Czekamy - cytuje kobietę "Fakt".

Każdy, kto wie coś na temat zaginięcia 41-letniej Katarzyny Wojnarowskiej proszony jest o kontakt osobisty w Komendzie Powiatowej Policji w Golubiu-Dobrzyniu, przy ul. Piłsudskiego 19 lub telefoniczny pod numerami 47 754 92 00, 47 754 92 21 lub 112

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon