Anna Wendzikowska szczerze o Wigilii. Nie spędzi jej z dziećmi

Anna Wendzikowska miała trudny rok - po 15 latach pracy zakończyła współpracę z telewizją TVN, pojawiły się oskarżenia o mobbing i oczy całej Polski były skierowane właśnie w jej kierunku. Ktoś mógłby pomyśleć, że dziennikarka odpocznie właśnie w święta Bożego Narodzenia, które są swego rodzaju momentem "stop", jednakże nie dotyczy to Wendzikowskiej. Ta święta spędzi... z koleżanką.

Ania WendzikowskaAnia Wendzikowska
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Karolina Sobocińska

Ania Wendzikowska miała trudny rok. Po 15 latach opuściła szeregi TVN-u, oskarżając współpracowników o mobbing. Posypały się groźby i medialne oskarżenia.

Na szczęście 2022 już się kończy, zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Dziennikarka w rozmowie z "Jastrząb Post" przyznała, że już od dawna przygotowuje się do świąt.

Ja mam dwie cudowne córeczki, które uwielbiają ten czas, więc u nas się to zaczyna od początku grudnia. Robimy wspólnie kalendarz adwentowy, idziemy wspólnie do piwnicy, wyjmujemy świąteczne dekoracje, wspólnie je ustawiamy. W tym roku ponieważ moja młodsza córka jest chora, to choinka została nam dostarczona. Robimy pierniczki, już była jedna tura, ale teraz trzeba dla Mikołaja na Wigilię zrobić kolejną turę - powiedziała.

Jak się jednak okazało, Ania Wigilię spędzi bez ukochanych córeczek. Tego dnia dziewczynki będą ze swoimi ojcami - starsza Kornelia z Patrykiem Ignaczakiem z zespołu Audiofeels, a młodsza Antonina z Janem Bazylem, przedsiębiorcą.

Nie będzie sama

Żeby jednak nie być sama w ten wyjątkowy dzień, celebrytka spotka się ze swoją koleżanką - znaną wszystkim z "Barw Szczęścia" aktorką Katarzyną Glinką.

To jest tak, że jak się jest w tych łączonych rodzinach, to tymi świętami zawsze się dzielimy. Teraz jest tak, że na Wigilię dziewczyny są u swoich tatusiów, a na resztę Świąt są ze mną. Więc ja będę spędzać Wigilię z Kasią Glinką, taką wspólną, a potem cóż – prowadzę Sylwestra w Sopocie, więc taki jest plan na dalszą część tego okresu sylwestrowo-świątecznego - przyznała.

Okazało się też, że nie ma co liczyć na prezenty. Wszystko przez to, że dziewczynki są jeszcze za małe.

Ja nie dostaję prezentów. Dzieci moje są za małe. Ja zawsze mówię, że ja wszystko mam. Dla mnie najcenniejsze są takie rzeczy, jak mi dzieci zrobią jakąś laurkę, czy wycinankę. Kornelka robi coraz bardziej wyszukane rzeczy, ostatnio zrobiła mi kulę śnieżną w słoiku z brokatem. Takie prezenty cieszą mnie najbardziej. Ja z materialnych rzeczy naprawdę nic więcej nie potrzebuję. Powiem więcej – chociaż to oczywiście banał – największą przyjemnością jest dla mnie robienie prezentów im. Już są schowane, jeszcze tylko będę pakować pewnie noc przed, żeby nie znalazły - dodała.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie