Pogoda zaskoczy w długi weekend? Są najnowsze prognozy
Długi weekend czerwcowy zapowiada się zmiennie. Czwartek 4 czerwca ma być najcieplejszym dniem, z temperaturą do 27 st. C na południowym wschodzie Polski. W najbliższych dniach możliwe są przelotne opady deszczu i burze.
Najważniejsze informacje
- Jak wskazuje IMGW czwartek (Boże Ciało) ma przynieść najwyższe temperatury, najczęściej 23-27 st. C.
- Burze mają pojawiać się codziennie, ale będą lokalne: w jednym miejscu może przejść ulewa, a kilkanaście kilometrów dalej pogoda pozostanie spokojniejsza.
- W weekend temperatura spadnie do ok. 20-23(24) st. C, a opady i burze mają być mniej intensywne.
Prognozy na sam długi weekend sugerują tzw. "pogodę w kratkę". Synoptycy wskazują na możliwość przelotnych opadów deszczu i burz w wielu regionach kraju, szczególnie w godzinach popołudniowych i wieczornych. Jednocześnie temperatury mają pozostać dość wysokie. IMGW wskazało, że w najcieplejszym dniu termometry pokażą 27 st. C.
Długi weekend czerwcowy zapowiada się zmiennie. Czwartek 4 czerwca ma być najcieplejszym dniem, z temperaturą do 27 st. C na południowym wschodzie Polski. W kolejnych dniach możliwe są przelotne opady deszczu i burze - powiedziała w rozmowie z PAP rzeczniczka Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek.
Parking zamienił się w jezioro. Gwałtowne oberwanie chmury
Czekają nas burzowe dni
Eksperci podkreślają, że choć nie ma mowy o stabilnej, bezchmurnej pogodzie, to nie zapowiada się również całkowite załamanie aury. Możliwe są okresy ze słońcem, przeplatane dynamicznymi zmianami.
We wtorek 2 czerwca i w środę 3 czerwca burze mogą rozwijać się głównie na południu, przede wszystkim po południu i wieczorem. W centrum, na południu oraz na wschodzie kraju IMGW dopuszcza scenariusz z intensywnym deszczem, gradem i silniejszym wiatrem.
Niepokojąco wygląda środa: od południowego zachodu będzie wkraczać strefa frontu atmosferycznego, która lokalnie przyniesie gwałtowne burze, którym może towarzyszyć grad. Intensywność tych opadów także może być spora – powiedziała ekspertka IMGW.
Piątek i weekend: nadal ciepło, ale z mniejszą intensywnością zjawisk
W piątek 5 czerwca Polska ma pozostać w ciepłym i wilgotnym powietrzu, a burze wciąż będą możliwe, szczególnie tam, gdzie pojawi się dużo słońca i szybciej wzrośnie temperatura.
W największym zagrożeniu, jeżeli chodzi o burze, będzie Polska wschodnia – powiedziała Prasek.
Na sobotę i niedzielę IMGW zapowiada spadek temperatury oraz przelotne opady i burze, ale zjawiska mają być słabsze niż w drugiej połowie tygodnia. W prognozach pojawia się przedział ok. 20-23(24) st. C, co oznacza mniej upalny, choć nadal ciepły koniec długiego weekendu.