Najman nie wytrzymał. Mocne słowa o Usyku

Po walce Ołeksandra Usyka z Danielem Duboisem praktycznie cały świat pisze o błędzie, który popełnił sędzia w piątej rundzie. Głos w tej sprawie zabrał znany polski pięściarz Marcin Najman. Ten w mocnych słowach podsumował zachowanie Ukraińca po ciosie Brytyjczyka.

Marcin NajmanMarcin Najman
YouTube

Ołeksandr Usyk w zawodowej karierze bokserskiej nie poniósł ani jednej porażki. Obecnie ma na koncie 21 zwycięstw po tym, jak pokonał Daniela Duboisa. Walka Ukraińca z Brytyjczykiem zakończyła się nokautem w dziewiątej rundzie.

Jednak po zakończonej walce cały świat zaczął żyć kontrowersją z piątej rundy. Wówczas zdaniem sędziego Dubois uderzył rywala poniżej pasa i na kilka minut przerwał pojedynek. Brytyjczyk nie zgodził się ze zdaniem sędziego.

Możesz zobaczyć również: Ogromny zarobek Usyka. Kwota zwala z nóg

- Nie sądzę, żeby to był cios poniżej pasa. Zostałem oszukany i pozbawiono mnie zwycięstwa. Wygrałem to - powiedział na gorąco po walce Dubois.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: on jest niesamowity! Tylko spójrz, co potrafi zrobić z piłką

- Będziemy wnioskować do WBA, aby anulowano wynik walki. Nie uznano nokdaunu Usyka, bo stwierdzono, że dostał cios poniżej pasa. Sędzia w tej sytuacji się pomylił, a Usyk otrzymał czas na odpoczynek - to z kolei słowa jego promotora Franka Warrena.

Do całej sprawy odniosła się rzesza ekspertów i dziennikarzy. Niemal każdy jest zdania, że cios Duboisa był prawidłowy. Swoje zdanie w tej sprawie ma także polski pięściarz Marcin Najman, który jest aktywny w mediach społecznościowych.

Na Twitterze 44-latek skrytykował zwycięzcę walki wieczoru na gali we Wrocławiu. Powodem była właśnie sytuacja z piątej rundy, kiedy to Usyk zaczął zwijać się z bólu po ciosie przeciwnika.

"Mistrz w boksie i w aktorstwie również. Czysty cios po którym Usyk powinien być liczony" - podkreślił Najman, który w 2001 roku zadebiutował w boksie zawodowym.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny