Piękna polska ring girl zdradza szczegóły swojej następnej walki w MMA

Dagmara Szewczyk do niedawna była znana jedynie z działalności w mediach społecznościowych oraz pokazywania się jako ring girl przy okazji dużych gal sportów walki. Niedawno jednak sama miała okazję zadebiutować w oktagonie. Chociaż swój debiut na gali FAME MMA 8 przegrała, to przyznała, że to nie koniec jej kariery.

ring girl
Źródło zdjęć: © Instagram

Trzeba przyznać, że swojego debiutu w formule MMA Dagmara Szewczyk nie będzie wspominać najlepiej. Podczas gali FAME MMA 8 zmierzyła się z Kamilą "Zusje" Smogulecką i przegrała już w pierwszej rundzie przez poddanie ze strony sędziego ringowego. Szewczyk po tej walce była bardzo rozgoryczona, czego dała wyraz w wypowiedzi zaraz po ogłoszeniu werdyktu.

Po tym niezbyt udanym początku mogło wydawać się, że piękna ring girl już więcej nie będzie chciała wrócić do klatki. Szczególnie, że w ostrych słowach wyraziła się na temat samej otoczki swojej walki. Wiele jednak wskazuje, że to nie koniec jej przygody z MMA. Podczas sesji Q&A (pytania i odpowiedzi) na Instastory zdradziła, że nie zamierza odwieszać rękawic na kołku.

Dagmara Szewczyk odpowiada na pytania fanów
Dagmara Szewczyk odpowiada na pytania fanów © Instagram.com
Na ten moment ciężko powiedzieć, kiedy stoczę następną walkę. Muszę jeszcze udoskonalić swoje umiejętności w MMA. Cały czas nad tym pracuję i cały czas jestem w treningu. Nie sądzę, aby to nastąpiło już na następnej gali FAME MMA, ale na pewno nie zamierzam kończyć kariery w tym sporcie - powiedziała Dagmara Szewczyk na Instastory.

Te słowa najlepiej potwierdza fakt, że kilka dni temu piękną ring girl można było zobaczyć w Warszawskim Centrum Atletyki. Jest to jedno z najbardziej znanych miejsc przygotowań polskich zawodników sportów walki w Warszawie. Stąd też wiele wskazuje na to, że Dagmara Szewczyk naprawdę poważnie myśli o kolejnych starciach w formule MMA.

#dziejesiewsporcie: sexy prezenterka TV wraca na boisko!

Wybrane dla Ciebie