Mówił o broni jądrowej i ataku na kolejny kraj. Nawet Kreml się odcina
Deputowany Dumy Państwowej Rosji Michaił Dielagin chciał zepsuć relacje z kolejnym krajem. Powiedział w jednym z programów, że Rosja musi zniszczyć przemysł naftowy Azerbejdżanu, a w mediach społecznościowych pytał, czy powinna to zrobić przy pomocy taktycznej broni jądrowej. Rzecznik Putina odciął się od tych słów, a sam polityk musiał przepraszać.