Makabra w Pradze. Dziennikarz zdobył się na bohaterski czyn
24-letni Dawid K. otworzył ogień na Uniwersytecie Karola w Pradze. 14 osób poniosło śmierć na miejscu, a 25 zostało rannych. To tragiczny bilans, ale ofiar prawdopodobnie mogłoby być jeszcze więcej, gdyby nie zdecydowana reakcja czeskiego dziennikarza. Mężczyzna wskazał policjantom, gdzie znajduje się strzelec, a potem... odwrócił jego uwagę. - Zastrzel mnie! Hej, jestem tutaj! - krzyczał Jiri Forman.