Pierogi z igłami, napoje z siarką. Ruch oporu w Ukrainie nie śpi
Ukraińcy mieli witać Rosjan kwiatami, dziękować im za wyzwolenie spod jarzma władz w Kijowie. Ale nic z tego się nie dzieje. Zamiast tego częstują ich pierożkami z igłami, dodają do jedzenia truciznę, a do napojów dosypują siarki, która może śmiertelnie zranić żołnierza. Oferują też zapalniczki, które wybuchają i mogą spowodować obrażenia. Ruch oporu na wschodzie nie śpi.