Parking za 2,5 tys. zł w górach. Górale nie rezygnują z przyjmowania gości
Górale kombinują, jak mogą, by przyciągnąć turystę na Podhale. Niestraszne im nawet zakazy działalności obiektów hotelowych. "Nie ma co się denerwować, przecież to normalne, że samochód stoi na parkingu" - słychać w jednym z hoteli.