Tajemnicza śmierć wolontariusza. Wywoził rannych z pola bitwy
Australijczykami wstrząsnęła informacja o śmierci Michaela Charlesa O'Neilla. 47-latek przybył do Ukrainy, pomagać uchodźcom w wyjeździe z pogrążonego w wojnie kraju, potem z narażeniem życia wywoził rannych poza linię frontu. Nie wiadomo, co dokładnie się stało. – Codziennie pisał wiadomości – mówią załamani bliscy.