Był niezadowolony z zakupionego domu. Zastrzelił pośrednika, a potem siebie
Soren Arn-Oelschlegel sprzedał dom 84-latkowi. Niespodziewanie Albert Baglione oświadczył, że jest niezadowolony z nieruchomości i ściągnął agenta, żeby ją obejrzał. Tam zastrzelił 41-latka z zimną krwią, a następnie popełnił samobójstwo.