Dystres prowadzi do poważnych chorób. Oto jego główne objawy

O tym, że długotrwałe narażanie organizmu na stres może prowadzić do bardzo poważnych chorób, wiadomo nie od dziś. Wyróżnia się jednak różne rodzaje stresu, z czego jeden z nich jest szczególnie groźny. Mowa o dystresie. Do jakich chorób prowadzi i w jaki sposób możemy sobie z nim radzić?

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Karolina Sobocińska

Ze stresem spotyka się niemalże każdy. To normalne. Niestety, są różne rodzaje stresu - ten pozytywny, który mobilizuje nas do działania, czyli eustres i negatywny, który jest destrukcyjny i prowadzi do dużych problemów zdrowotnych.

To właśnie ten drugi zaburza równowagę naszego organizmu. Pojawia się, gdy zdolności adaptacyjne człowieka w sytuacji stresującej są niewystarczające, a napięcie nie zostaje rozładowane.

Naukowo dowiedzione zostało, że eustres może pozytywnie działać na dystres. Oznacza to, że sytuacje stresujące, które wpływają na nas pozytywnie, mogą minimalizować działanie długotrwałego szkodliwego stresu.

Taki stres nie powstaje z niczego. Prowadzą do niego m.in. sytuacje konfliktowe, przemoc domowa, problemy finansowe, nieszczęśliwe wypadki losowe, traumatyczne zdarzenia, np. śmierć bliskiej osoby, wypadek, uraz, choroba, zmiana sytuacji życiowej, np. ciąża, zmiana miejsca zamieszkania, zmiana pracy, utrata jej lub problemy z nią.

A jakie są objawy dystresu? Jest ich całe mnóstwo. To tylko niektóre z nich: przewlekłe zmęczenie, biegunki i/lub zaparcia, duszność, napięcia mięśniowe, bóle karku, pleców, rąk, bóle głowy, zaburzenia snu, zaburzenia hormonalne i menstruacji, zmiana apetytu, smutek, przygnębienie czy drażliwość.

Może on prowadzić do poważnych chorób. Mowa tutaj o depresji, cukrzycy, chorobie wieńcowej, zapaleniu jelit i innych schorzeniach.

Metody radzenia sobie z dystresem

Nie jesteśmy w stanie całkowicie wykluczyć dystresu z naszego życia. Oczywiście istnieją metody radzenia sobie z nim.

Warto przede wszystkim zadbać o siebie. Wystarczy znaleźć czas na relaks, przyjemności, ruch na powietrzu. To poprawi naszą samoocenę, co z kolei sprawi, że będziemy mieć więcej energii do działania, nawet jeśli nie wszystko idzie po naszej myśli.

Bardzo ważne jest wysypianie się. Nie warto męczyć się na noc, a zaleca się z kolei spokojny spacer. Niezwykle istotna jest także higiena snu.

Gdy sobie "nie radzimy" możemy porozmawiać z zaufaną osobą. Jeśli takiej nie mamy, możemy zwrócić się do specjalisty, np. psychologa lub terapeuty. Można też skorzystać z bogatej w dzisiejszych czasach oferty relaksacyjnych zajęć, takich jak: malowanie, joga, medytacja czy czytanie.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami