Korea Północna. Potwierdzono rodzaj wystrzelonych pocisków

Kim Dzong Un wydał rozkaz o wystrzeleniu pocisków w kierunku Morza Japońskiego. Teraz państwowe media ujawniły, jakiego rodzaju rakiety wystrzelono oraz potwierdzono, czy próba okazała się sukcesem. Działania sąsiada wywołały ostrą reakcję Korei Południowej.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Inter Korean Press Corp/NurPhoto
Ewelina Kolecka

Koreańska Centralna Agencja Prasowa wydała oficjalne oświadczenie. Jak podano, testom zostały poddane wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe. Próba miała przebiec pomyślnie, zapowiedziano również, że nowe technologie zostaną dostarczone jednostkom Koreańskiej Armii Ludowej.

Wystrzał pocisków potwierdzili przedstawiciele Korei Południowej. Jak podaje "UPI" miały zostać wyprowadzone z okolic miasta Wonsan we wschodniej części Korei Północnej, osiągnąć wysokość 19 mil (ok. 30,5 km) oraz pokonać odległość 143 mil (ok. 230 km).

Jak Korea Południowa zareagowała na działanie Kim Dzong Una?

Działanie Korei Północnej wywołało sprzeciw południowego sąsiada. Ministerstwo Obrony Narodowej Korei Południowej wydało oficjalne oświadczenie, w którym skrytykowano działania zbrojne Kim Dzong Una. Zwrócono uwagę, że podobne kroki są szczególnie niewłaściwe w obliczu pandemii koronawirusa i wezwano do natychmiastowego ich zaprzestania.

Zobacz też: Korea Północna szyje buty

Ponieważ świat zmaga się obecnie z COVID-19, działania zbrojne Korei Północnej są wyjątkowo niewłaściwe i wzywamy ją do natychmiastowego zaprzestania – cytuje oświadczenie Ministerstwa Obrony Narodowej "UPI".

W Korei Północnej doszło już łącznie do czterech takich prób rakietowych. Nadzór nad testami przeprowadzał Ri Pyong Chola, wiceprzewodniczący rządzącej Partii Robotniczej Korei Północnej. Jak podkreślił w rozmowie z Centralną Agencją Prasową, te działania są kluczowe dla realizacji nowych strategicznych zamiarów Centralnego Komitetu Partii ds. Obrony narodowej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni