Duże zawirowania na rynku pracy. W 2024 roku szykują się masowe zwolnienia?

Jak wynika z analizy Manpower Group aż 21 proc. pracodawców w Polsce planuje na ten rok redukcje zatrudnienia. Koszty prowadzenia firmy w Polsce nieustannie rosną. Które branże są najbardziej zagrożone zwolnieniami?

Kobiety w korporacjach często mierzą się z nierównościąFirmy w Polsce będą masowo zwalniać swoich pracowników?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Paulina Antoniak

Największe firmy w Polsce masowo zwalniają swoich pracowników. Jako przykłady można wymienić chociażby grupowe redukcje zatrudnienia w PepsiCo i Aptiv w Krakowie, spółce Backer OBR na Pomorzu, a także w gigancie IT Infosys w Poznaniu. Skala zjawiska jest ogromna, bo pracę w ramach planów naprawczych traci albo ma w najbliższym czasie stracić, nawet kilkaset osób z poszczególnych przedsiębiorstw.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" ekspert rynku pracy ManpowerGroup Piotr Skierkowski wskazał, że trudna sytuacja gospodarczo-polityczna powoduje, że wiele firm na polskim rynku, wprowadzając redukcję zatrudnienia, szuka oszczędności.

- Żyjemy w czasach bardzo niestabilnej sytuacji geopolitycznej, która ma ogromny wpływ na sytuację na rynku pracy. Pandemia, inflacja, wojna za naszą wschodnią granicą, ale też pewne zmiany pokoleniowe i związane z nimi oczekiwania - to wszystko się dziś kumuluje i na pewno 2024 r. będzie rokiem weryfikacji rynku, ponieważ wiele firm po ostatnich ciężkich latach szuka oszczędności i optymalizacji - powiedział ekspert.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Masowe zwolnienia w Polsce. Jakie branże są najbardziej zagrożone?

Skierkowski podkreślił, że oddziały firm międzynarodowych ulokowane w Polsce zmniejszają liczbę lokalizacji, gdyż koszty prowadzenia biznesu w naszym kraju, nie należą już do najtańszych. Za główne przyczyny ekspert wskazał wysokie koszty utrzymania pracowników i złożone regulacje prawne oraz podatkowe.

Niestety, czasami decyzja o zamknięciu oddziału czy fabryki pada na Polskę, ponieważ Polska nie jest już dziś krajem najniższych kosztów. Rośnie płaca minimalna, składki na ZUS, rosną koszty utrzymania budynków, energii elektrycznej, paliw. Inflacja i wzrost cen powodują coraz większą presję pracowników na podwyżki, do tego dochodzą rozmaite regulacje prawno-podatkowe i to wszystko razem wzięte sprawia, że firmy szukają takich lokalizacji, w których koszty prowadzenia firmy i utrzymania pracowników są niższe - zaznaczył Skierkowski.

Dodatkowo specjalista wskazał na automatyzację pracy, gdzie największym wyzwaniem, jeżeli chodzi o sytuację na rynku pracy, jest AI. - Musimy się liczyć z tym, że niższe stanowiska pracy, które nie wymagają szczególnych kompetencji i wysoko wyspecjalizowanych umiejętności, będą automatyzowane, a firmy będą szukać oszczędności w pierwszej kolejności właśnie tam - zaznaczył.

Jeżeli chodzi o stabilne zatrudnienie, najmniej spokojne mogą być osoby pracujące w sektorze motoryzacyjnym, logistyce, a nawet w IT. Wszystko przez duże przeobrażenia, które obecnie przechodzą te branże.

Motoryzacja oraz logistyka są najbardziej podatne na wahania koniunktury i po nich możemy oceniać, co się dzieje w gospodarce. I niestety, one mają prognozę ujemną, planują redukcję, co wskazuje na pewne wyhamowanie gospodarki, ale też na transformację, która się odbywa w Europie i na świecie, ponieważ idziemy w stronę zielonej energii, samochodów elektrycznych. To powoduje, że koncerny, ale też cały rynek pracy, muszą się do tego dostosować - wyliczał Piotr Skierkowski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

- Zaryzykowałbym stwierdzenie, że czasy prosperirty w IT, przynajmniej na razie się skończyły i po raz pierwszy obserwujemy, że na rynku pracy pojawiają się aktywni kandydaci IT, czyli tacy, którzy sami odpowiadają na różne ogłoszenia o pracy i jej poszukują - dodał.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragedia koło Kielc. Znaleziono ciało 19-letniego Jakuba
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Tragiczna śmierć księdza. Zginął w drodze na kolędę
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Atak na funkcjonariuszy przy Uniwersytecie Arystotelesa. 313 osób zatrzymanych
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Wpadka polskiego komentatora na igrzyskach olimpijskich. Musiał przepraszać
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Takie zdjęcie zamieścił. Jest decyzja w sprawie narciarza
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Clinton chciał węgierskiego ataku na Serbię? Orban zabrał głos
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Nie mogła podnieść matki. Natychmiast wezwała służby
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Taka sytuacja na stacji. Pokazał, co zrobił taksówkarz
Dramat na Śląsku. Kościół został zalany. "Doszło do wycieku"
Dramat na Śląsku. Kościół został zalany. "Doszło do wycieku"
Dwa Peugeoty rozbite. Tragedia na Mazowszu
Dwa Peugeoty rozbite. Tragedia na Mazowszu
Nietypowe utrudnienia na jezdni. Łabędź zablokował S3 pod Goleniowem
Nietypowe utrudnienia na jezdni. Łabędź zablokował S3 pod Goleniowem
Tragedia. Nie żyje ochroniarz jednostki w Dęblinie
Tragedia. Nie żyje ochroniarz jednostki w Dęblinie