Ponad 500 złotych za kilogram prawdziwków. Ceny suszonych grzybów zwalają z nóg

Sezon na grzyby w polskich lasach powoli dobiega końca, a wysyp suszonych grzybów przenosie się do sieci. Oferty sprzedaży suszonych grzybów nie tylko na świąteczny barszczyk dostępne są na OLX i nie należą do niskich, ale rozstrzał jest ogromny. Rekordzista za kilo prawdziwków życzy sobie 550 złotych, ale jest też o wiele taniej.

Ruszyła sprzedaż suszonych grzybów w sieciRuszyła sprzedaż suszonych grzybów w sieci
Źródło zdjęć: © o2.pl

Ci którzy nie ruszyli z koszykami do lasów na czas, mogą jedynie pomarzyć o sutym grzybobraniu w tym roku.

Jednak jest na to sposób. Zamiast wciąż szukać dorodnych okazów ukrytych wśród jesiennych liści wystarczy przejrzeć oferty sprzedaży suszonych grzybów w internecie.

Ofert z suszonymi, dorodnymi grzybami znajdziemy mnóstwo, ale ich ceny nie należą do najniższych. Na ile swoje leśne zbiory wyceniają wprawieni zbieracze, sprawdziliśmy na portalu OLX.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jadalne grzyby w zimie. Pokazał, co udało mu się znaleźć w lesie

I tak: za 100 gram suszonych prawdziwków lub podgrzybków zapłacimy średnio od 18 do 22 złotych zależnie od regionu. Warto z uwagą wczytywać się w oferty, bo niektórzy sprzedający w tej cenie oferują certyfikat, na co warto zwracać uwagę ze względu na swoje bezpieczeństwo i zdrowie.

Warto też rozważyć hurtowe zakupy, bo wtedy jak w przypadku Wrocławia, cena jest o wiele niższa. Sprzedawca z tego rejonu w cenie 100 złotych za pół kilograma oferuje suszone borowiki zbierane przez grzyboznawcę. Oferuje też atest na oferowany produkt.

Istotny w przypadku ofert jest też rejon w jakim pozyskano sprzedawany towar. I tak za kilogram borowików z Roztocza, grzybiarz życzy sobie 200 złotych bez kosztów wysyłki, natomiast za taką samą ilość tego samego gatunku grzybów suszonych zebranych na Kaszubach, zgodnie z jedną z ofert zapłacimy zaledwie... 20 złotych.

Dlatego rozpiętość cen za oferowane w sieci suszone grzyby jest mocno zaskakująca. Przekonuje o tym zbieracz z Podkarpacia, który za kilogram suszonej mieszanki grzybów różnych gatunków życzy sobie aż... 550 złotych.

Grzybiarz przekonuje, że oferowany przez niego produkt był zbierany z dala od zabudowań oraz "suszony tradycyjnie na piecu kaflowym opalanym drewnem".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"