Driftował na zamarzniętej rzece. Kierowcą zajęła się policja
Szerokim echem odbiła się sprawa z Wyszkowa na Mazowszu. Kierowca wjechał na zamarzniętą taflę rzeki Bug samochodem i "driftował". W pobliżu znajdowały się dzieci. Wszystko uchwycił miejski monitoring. Sprawą zajęła się policja, a kierowca został ukarany mandatem.
Źródło zdjęć: © Policja