Dziecko zostało bez rodziców. Niewyobrażalna tragedia na Podkarpaciu

Tragedia na drodze wojewódzkiej nr 871 na Podkarpaciu. Kierujący audi S7 zderzył się czołowo z jadącym z przeciwka audi A4. Na miejscu zginęło młode małżeństwo, osieracając 3-letniego chłopca. Sprawca wypadku najprawdopodobniej był pijany.

dzieckoDziecko zostało bez rodziców. Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 871
Źródło zdjęć: © Getty Images, Facebook
Dagmara Smykla-Jakubiak

Kierowca audi S7 zabił rodziców 3-letniego chłopca. Na drodze wojewódzkiej nr 871 Stalowa Wola-Tarnobrzeg na Podkarpaciu w sobotę po południu zderzyły się czołowo audi S7 oraz audi A4.

Kierowca audi S7 już wcześniej miał wyprzedzać inne samochody z dużą prędkością. Prawdopodobnie chciał powtórzyć manewr, kiedy zjechał na sąsiedni pas i z dużą prędkością uderzył w jadący z naprzeciwka samochód.

Jadącym prawidłowo autem podróżowało młode małżeństwo z małym dzieckiem. Świadkowie wypadku pospieszyli z pomocą i gaśnicami ugasili dymiące się samochody. Przybyłym na miejsce strażakom udało się wyciągnąć zakleszczonych w zniszczonym aucie rannych. Niestety mimo reanimacji nie udało się uratować życia młodych małżonków.

Ich 3-letni synek wyszedł z wypadku bez szwanku. Przewieziono go do szpitala na profilaktyczne badania. Marcin Radzimowski, dziennikarz "Echa Dnia", zrobił na miejscu tragedii poruszające zdjęcie, na którym widać, jak strażak niesie dziecko w ramionach.

Sprawca wypadku jest ranny i trafił do szpitala. Chwilę po wypadku stracił przytomność. Jak podają lokalne media, w jego samochodzie znaleziono wiele butelek po alkoholu. Przypuszcza się, że mężczyzna był pijany - informuje serwis stalowka.net.

Droga jest całkowicie zablokowana. Podkom. Ewelina Wrona z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie poinformowała, że utrudnienia na drodze wojewódzkiej nr 871 mogą potrwać jeszcze kilka godzin.

Wybrane dla Ciebie