KEP o edukacji zdrowotnej w szkołach. "Potrzebny dialog"
Przedmiot edukacja zdrowotna wymaga szerokiego i merytorycznego dialogu między szkołą, rodziną, Kościołem katolickim, innymi Kościołami i związkami wyznaniowymi w celu wypracowania wspólnych rozwiązań dla dobra ucznia – przekazała Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.
Najważniejsze informacje
- Komisja Wychowania Katolickiego KEP chce szerokiego dialogu szkoły, rodziców i Kościołów o edukacji zdrowotnej.
- Według KEP przedmiot w obecnym kształcie nie powinien być obowiązkowy; MEN podtrzymuje zmianę od września.
- Minister Barbara Nowacka powołała zespół ekspertów do wskazania treści nieobowiązkowych.
Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski przedstawiła stanowisko wobec zapowiedzianych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmian w szkołach. Jak podaje PAP, chodzi o wprowadzenie od nowego roku szkolnego obowiązkowej edukacji zdrowotnej z wyłączonym modułem o zdrowiu seksualnym, który ma pozostać dobrowolny. KEP podkreśla, że temat silnie dotyka przekonań religijnych i światopoglądowych i wymaga rozmowy wszystkich kluczowych środowisk.
Edukacja zdrowotna ze względu na swoje treści mocno związane z przekonaniami religijnymi i światopoglądowymi powinna być przedmiotem szerokiego i merytorycznego dialogu pomiędzy podstawowymi podmiotami wychowania, czyli szkołą, rodziną, Kościołem katolickim oraz innymi Kościołami i związkami wyznaniowymi. Dialog powinien doprowadzić do wzajemnego porozumienia i wypracowania wspólnych ustaleń i rozwiązań dla dobra ucznia - przekazano w komunikacie cytowanym przez PAP.
"Przedmiot stał się memem". Pełczyńska-Nałęcz komentuje
Komisja ocenia, że edukacja zdrowotna "w obecnym kształcie nie powinna być przedmiotem obowiązkowym, nawet jeśli wyłącza się w programie z obowiązkowych treści zakres zdrowia seksualnego". Autorzy podnoszą, że także w innych działach programowych znalazły się treści, które – w ich ocenie – niewystarczająco respektują wartości małżeństwa i rodziny gwarantowane przez Konstytucję RP. W stanowisku przywołano art. 48, który mówi, że "to rodzice mają pierwotne i niezbywalne prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami".
Konstytucyjne prawo rodziców i praktyka w szkołach
KEP podkreśla, że "państwo powinno to prawo szanować i wspierać, a nie ograniczać poprzez narzucanie jednolitej, obowiązkowej wizji edukacyjnej w tak wrażliwej sferze, jak wychowanie do zdrowia i kształtowanie relacji międzyludzkich". W oświadczeniu czytamy również, że wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu "bez realnej możliwości zwolnienia ucznia na wniosek rodziców [...] stanowi poważne ograniczenie tej konstytucyjnej zasady i naruszenie równowagi pomiędzy rolą państwa a autonomią rodziny”. KEP zwraca uwagę, że w bieżącym roku szkolnym ok. 70 proc. rodziców i dorosłych uczniów nie wybrało tego przedmiotu w dotychczasowej formule.
MEN: obowiązkowa edukacja zdrowotna i zespół ekspertów
Minister edukacji Barbara Nowacka ogłosiła 9 kwietnia, że od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa, a moduł wiedzy o zdrowiu seksualnym – dobrowolny. Wyjaśniła: "przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów, czyli przedmiotu edukacja zdrowotna takiego, jakim jest, i nieobowiązkowego przedmiotu, który będzie stanowił prawdopodobnie około jedną dziesiątą całości przedmiotu dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym". Jak dodała, o udziale dziecka w tej części zdecydują rodzice.
Resort poinformował, że szefowa MEN powołała zespół, który przeanalizuje podstawę programową i wskaże treści nieobowiązkowe. W skład weszli: Zbigniew Izdebski (koordynator), Antonina Kopyt, Dariusz Samborski, Aleksandra Lewandowska, Joanna Napierała. MEN podkreśla, że "nowe przepisy będą gotowe najszybciej, jak to możliwe, z uwzględnieniem procesu legislacyjnego, czyli konsultacji i uzgodnień, na pewno przed początkiem nowego roku szkolnego".
Apel KEP do instytucji i rodziców
Komisja Wychowania Katolickiego apeluje "do instytucji państwowych, a także rodziców dzieci i młodzieży o rozważne i roztropne decyzje wobec obowiązkowej edukacji zdrowotnej wprowadzanej do polskich szkół". W tym ujęciu kluczowe ma być włączenie rodziców, Kościołów i organizacji wyznaniowych w wypracowanie rozwiązań dla dobra ucznia. Według stanowiska samo wyłączenie modułu seksualności nie kończy sporu o zakres i cele przedmiotu. Jak wynika z informacji przekazanych przez PAP, MEN zapowiada konsultacje i dostosowanie przepisów przed startem roku szkolnego.