Niebezpieczna sytuacja w Tatrach. TPN ostrzega

Niedźwiedzie na dobre wybudziły się z zimowego snu, co udowadniają ostatnie nagrania z gór. Po słowackiej stronie Tatr doszło ostatnio do groźnego incydentu. Rodzina turystów stanęła oko w oko z młodym niedźwiedziem.

.Rodzina turystów stanęła oko w oko z młodym niedźwiedziem.
Źródło zdjęć: © Instagram | @tatry_official

Po wybudzeniu z zimowego snu niedźwiedzie muszą koniecznie uzupełnić zapasy energii, a do pojawienia się pożywnych borówek jeszcze szmat czasu. Wiosną jedzą zazwyczaj wygrzebane spod śniegu resztki padliny, tłuste i pożywne pędraki czy smakowite, młode lepiężniki.

Jak poinformował Tatrzański Park Narodowy, żeby zapewnić niedźwiedziom spokój konieczny dla swobodnego żerowania, do odwołania zamknięto dla ruchu turystycznego fragment zielonego szlaku na odcinku od schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej do Równi Waksmundzkiej w obu kierunkach.

Tymczasem po słowackiej stronie Tatr doszło ostatnio do niebezpiecznej sytuacji. Podczas wędrówki turyści spotkali młodego niedźwiedzia. Nagranie z tego zdarzenia opublikowano na profilu Tatry Official w mediach społecznościowych.

Każde spotkanie z niedźwiedziem jest zupełnie inne, składa się na to wiele czynników. Mieliśmy szczęście, że trafiliśmy na młodego ciekawskiego niedźwiedzia, który nie był agresywny – napisał autor nagrania Albert Kristof.

Na nagraniu widzimy jak niedźwiedź zaczyna biec w kierunku rodziny z dziećmi. Kiedy turyści zaczęli uciekać zwierzę ruszyło za nimi. Na szczęście udało się odwrócić jego uwagę.

W tym czasie było tam kilku turystów z dziećmi, których ostrzegliśmy, a w międzyczasie "zabawialiśmy" niedźwiedzia, aby mogli spokojnie przejść, narty są wystarczająco szybkie, ale bieg dzieci na pewno nie – relacjonuje autor nagrania.

Albert Kristof uderzając kijami, próbował odwrócić uwagę niedźwiedzia. Autor nagrania zaapelował do turystów, by nie rzucali im jedzenia i nie próbowali robić sobie z nim zdjęć.

Jak przypominają pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego w razie spotkania niedźwiedzia na szlaku:

  • nie podchodź,
  • nie próbuj robić zdjęć,
  • nie uciekaj,
  • nie wykonuj gwałtownych ruchów,
  • wycofaj się na bezpieczną odległość,
  • postaraj się zachować spokój.

Wielkanoc w Ukrainie. Mer Lwowa odpowiada na słowa arcybiskupa. "Ukraińcy są optymistami"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów