Odebrano chińskiej parze 21 dzieci w USA. Oto powód

Amerykańskie służby odebrały chińskiej parze 21 dzieci po zgłoszeniach, że mogło dochodzić do znęcania się nad nimi. Sprawa wyszła na jaw po interwencji odpowiednich instytucji. Ujawnione informacje wywołały dużą dyskusję na temat surogacji, czyli rodzenia dzieci przez kobiety na zlecenie innych osób - informuje CNBS.

SFPD Patrol Vehicle
San Francisco Police Department patrol SUV parked along brick-paved sidewalk with storefronts and modern buildings in the background, San Francisco, California, August 29, 2025. (Photo by Smith Collection/Gado/Getty Images)
Smith Collection/GadoUSA odebrały chińskiej parze 21 dzieci. Oto powód
Źródło zdjęć: © Getty Images | Smith Collection/Gado
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Chińska para miała adoptować 21 dzieci, głównie przez surogacje, co wzbudziło zainteresowanie służb.
  • Dochodzenie wykazało potencjalne nadużycia wobec dzieci, które odebrano parze.
  • Sprawa wywołała dyskusje o prawie do surogacji w USA.

Chińska para mieszkająca w Arcadii w Kalifornii, przyciągnęła uwagę amerykańskich służb po tym, jak ich dwumiesięczny syn trafił do szpitala z obrażeniami świadczącymi o możliwej przemocy.

Jego obrażenia były spowodowane albo wypadkiem drogowym, albo potrząsaniem lub upuszczeniem - powiedział kapitan policji Kollin Cieadlo.

Jak podaje CNBS, Guojun Xuan i Silvia Zhang przetrzymywali w swoim domu 21 dzieci, które były w większości urodzone przez surogatki.

Trump uderzył w NATO. Tak powiedział o Sojuszu i Grenlandii

Śledztwo ujawniło znacznie więcej informacji. W posiadłości rodziców nagrywano dzieci, które wyglądały, jakby były traktowane surowo. Sąsiedzi wspominali, że sytuacja przypominała szkolenie żołnierskie.

Nie widziałem, żeby je przytulali. To było bardziej jak szkoła musztry. Nienormalne - stwierdził jeden z mieszkańców.

Pomimo śledztwa, para w ciągu ostatnich sześciu miesięcy zorganizowała narodziny kolejnych surogacyjnych dzieci w Wirginii, Pensylwanii i Georgii, które również szybko trafiły pod opiekę państwa.

Niektóre surogatki, takie jak Melissa Epps i Stacy King, początkowo odmówiły wydania dzieci po porodzie w Wirginii. Para wniosła oddzielne pozwy przeciwko nim, żądając opieki nad noworodkami oraz miliona dolarów od każdej kobiety, co znacznie przekraczało wartości kontraktów.

USA odebrały chińskiej parze 21 dzieci. Surogatki z Facebooka

Surrogatki były znajdowane przez Facebooka. Kontaktowały się z agencjami, które wyglądały na legalne. Z czasem część kobiet zaczęła jednak zauważać, że coś jest nie tak. Niektóre z nich miały wątpliwości co do przebiegu całego procesu. W kilku przypadkach kobiety nigdy nawet nie spotkały się osobiście z parą, dla której miały urodzić dziecko.

Teraz para musi zmierzyć się z dwoma procesami sądowymi, które będą miały kluczowe znaczenie dla ich przyszłości jako opiekunów.

Mimo że parze nie postawiono jeszcze zarzutów karnych, sytuacja pozostaje napięta. Xuan i Zhang nadal walczą o odzyskanie opieki nad dziećmi i złożyli swoje roszczenia wobec surogatek za rzekome naruszenie umów. Sprawa wciąż jest rozwijająca się i z uwagą śledzona przez media.

Wybrane dla Ciebie
Darmowy internet Starlink dla Iranu. Musk reaguje na protesty
Darmowy internet Starlink dla Iranu. Musk reaguje na protesty
Bocian nie odleciał na zimę. Wielkie poruszenie w komentarzach
Bocian nie odleciał na zimę. Wielkie poruszenie w komentarzach
Krzyżówka o Warszawie. Sprawdź, co wiesz  o stolicy
Krzyżówka o Warszawie. Sprawdź, co wiesz o stolicy
Nagranie z Podkarpacia. "Strach wychodzić z domu". Słychać strzał
Nagranie z Podkarpacia. "Strach wychodzić z domu". Słychać strzał
Stał i nagrywał. Niedźwiedzie wciąż w ruchu
Stał i nagrywał. Niedźwiedzie wciąż w ruchu
Zostawiają w śniegu odcisk twarzy. Ten trend zyskuje na popularności
Zostawiają w śniegu odcisk twarzy. Ten trend zyskuje na popularności
USA nie anektują Grenlandii? Nakreślił możliwe scenariusze
USA nie anektują Grenlandii? Nakreślił możliwe scenariusze
50 celów. Doniesienia o planie Trumpa wobec Iranu
50 celów. Doniesienia o planie Trumpa wobec Iranu
Prognoza pogody na 14 i 15 stycznia. Polska pod wpływem niżu
Prognoza pogody na 14 i 15 stycznia. Polska pod wpływem niżu
Kuba wciąż łamie prawa człowieka. Przedstawiono wyniki raportu
Kuba wciąż łamie prawa człowieka. Przedstawiono wyniki raportu
Emilia z Włodawy nie żyje. "Chyba przytłoczyły ją kłopoty"
Emilia z Włodawy nie żyje. "Chyba przytłoczyły ją kłopoty"
Studniówka, która poruszyła sieć. Walc do Wodeckiego
Studniówka, która poruszyła sieć. Walc do Wodeckiego