Poszła na grzyby o 15:00. Lepiej usiądźcie

Pani Ewa z Koszalina jest wielką miłośniczką grzybobrania. Na swoim blogu "Leśne wojaże" codziennie raportuje zdobycze z lasu. W niedzielę 27 sierpnia wybrała się na grzyby dopiero o godzinie 15:00. Nie spodziewała się, że coś jeszcze znajdzie. "Pieprznik jadalny, jest go ogrom. Wysyp po całości" - relacjonuje.

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Lasy Państwowe

Pasjonaci grzybobrania zazwyczaj wybierają się na grzyby wcześnie rano. Autorka bloga "Leśne wojaże" w minioną niedzielę postanowiła pójść na spacer do lasu dopiero po obiedzie. Ku jej zaskoczeniu wróciła z pełnym koszykiem.

Godzina 15:00 niedziela, plan na leśny. Aura dopisuje, wilgotno, pada deszczyk, przy okazji jednocześnie ciepło. Grzyby to lubią najbardziej. W sumie o takiej porze, po południu generalnie mało co liczyć można było na jakieś zbiory - zaczyna swój wpis pani Ewa.

Jak się okazuje, nawet w godzinach popołudniowych można znaleźć w lesie całkiem sporo pięknych grzybów.

Od rana tłumy się przewinęły, ale...."kurki", pieprznik jadalny, jest go ogrom! Wysyp po całości - zdradza pani Ewa, która wybrała się na grzybobranie w woj. zachodniopomorskim w okolicy jeziora Hajka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pieprznik jadalny a pieprznik ametystowy. Tak odróżnisz je w lesie

Oprócz pieprznika jadalnego, koźlarze pomarańczowożółte i nawet siedziuń sosnowy się trafił, ale to zasługa dobrego oka córy, plus 3 sztuki borowika i sporo krasnoborowika ceglastoporego - takie grzyby znalazły się w koszyku pani Ewy.

Siedzuń sosnowy swym wyglądem tradycyjnego grzyba raczej nie przypomina. Doczekał się wielu nazw zwyczajowych - bardziej znany jest chyba jako szmaciak gałęzisty czy też kozia broda. Do 2014 roku objęty był ochroną gatunkową, ale ze względu na pospolite występowania został z niej wyłączony.

Jest to smaczny grzyb jadalny, wykorzystywany do zup, do smażenia i suszenia. Jest ściśle związany z sosną – owocniki wyrastają tuż przy pniu, tylko jeden w ciągu roku. Największy znany w Polsce osobnik miał średnicę 1 m i ważył 15 kg - informują leśnicy.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"