Przerażające nagranie z Hiszpanii. Wjechał w kawiarnię pełną turystów

Na Wyspach Kanaryjskich doszło do przerażającego wypadku. 55-latek z Wielkiej Brytanii nagle zjechał z drogi i wjechał w kawiarnię wypełnioną turystami. Aż osiem osób zostało rannych. Pięć z nich jest w ciężkim stanie.

Do wypadku doszło na Wyspach Kanaryjskich.Do wypadku doszło na Wyspach Kanaryjskich.
Źródło zdjęć: © Facebook

Do wypadku doszło 31 sierpnia na Fuerteventurze będącej częścią Wysp Kanaryjskich. Turysta wjechał SUV-em w kawiarnię, raniąc aż osiem osób, w tym 5-letnią dziewczynkę i dziecko w wózku.

Wjechał w kawiarnię

W mediach pojawiły się nagrania z miejsca zdarzenia. Widać na nich jak biała Dacia Duster zjeżdża z drogi wprost do zatłoczonego ogródka kawiarni.

Turyści próbowali się ratować przed samochodem, ale nie wszystkim udało się uniknąć uderzenia. Na jednym z filmików widać mężczyznę w czerwonym t-shircie, który próbował ratować niemowlę w wózku. Kilka osób do końca nie zdawało sobie sprawy z tego, co ich czeka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mocne uderzenie z HIMARS-ów. Rosjanie uciekali w panice

Pięć osób zostało poważnie rannych. 4-miesięczne dziecko zostało przetransportowane samolotem do szpitala na sąsiedniej wyspie Gran Canaria. W piątek rano wszyscy jeszcze żyli.

55-letni kierowca z Wielkiej Brytanii również trafił do lokalnego szpitala. Nie wiadomo w jakim dokładnie jest stanie. Jak powiedział Daily Mail szef lokalnej policji, nie został zatrzymany.

Policja przekazała, że wyniki testów na obecność alkoholu oraz narkotyków we krwi kierowcy, były negatywne. Obecnie mężczyzna jest nadal badany. Istnieje możliwość, że dostał ataku serca lub stracił przytomność co doprowadziło do tragedii.

Dochodzenie w sprawie zdarzenia jest w toku, ale na tym etapie nic nie wskazuje na zamiar ze strony kierowcy wyrządzenia komukolwiek krzywdy, a tym samym nic na tym etapie nie wskazuje na jakąkolwiek odpowiedzialność karną z jego strony za to, co się stało – powiedział szef lokalnej policji.

Pojazd jechał z prędkością około 80-90 km/h, zanim uderzył w kawiarnię. Zdjęcia i nagrania z miejsca zdarzenia pokazują, że auto było poważne uszkodzone. Miało rozbitą szybę i wgniecioną maskę.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód