o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Aldona Brauła
|

Słowik rozwinął interes za kratami. Szczegóły wielkiej afery w Służbie Więziennictwa

64
Podziel się

Według ustaleń prokuratury adwokaci, a także blisko dwudziestu funkcjonariuszy Służby Więziennej pomagało Andrzejowi Z. "Słowikowi" w nielegalnych interesach. Dzięki temu gangster i jego partnerzy mogli handlować w warszawskim areszcie, czym tylko chcieli.

Słowik rozwinął interes za kratami. Szczegóły wielkiej afery w Służbie Więziennictwa
Wśród zatrzymanych jest Andrzej Z. ps. Słowik (PAP)
bEgvUZDV

Według ustaleń prokuratury w Areszcie Śledczym Warszawa - Białołęka doszło do serii przestępstw. Okazało się, że oddziałowi, funkcjonariusze nadzorujący widzenia czy doprowadzający aresztowanych są skorumpowani. Co miesiąc otrzymywali od przestępców 1000 złotych, a w zamian za to w areszcie kwitł regularny handel narkotykami, marihuaną i mefedronem.

Słowik i największa od lat afera w Służbie Więziennej

Osadzeni przestępcy otrzymywali także telefony komórkowe, sterydy, strzykawki i igły do iniekcji sterydów, karty mikro SD, perfumy i alkohol. Zorganizowaną grupą przestępczą w areszcie kierowali m.in. Andrzej Z., ps. Słowik, nieżyjący już Zbigniew C., ps. Daks czy mokotowscy gangsterzy: Sebastian L., ps. Lepa i Artur N., ps. Artur.

bEgvUZDX

Część osób działała na wolności. Kupowali dla osadzonych narkotyki i inne towary. Kluczową rolę odgrywały trzy adwokatki: Olga J., Monika Ch. i Anna C. Miały działać jako kurierki i korumpować strażników. Wnosiły na teren aresztu towary i odbierały pieniądze.

Zobacz także: Koniec Zjednoczonej Prawicy? Polityk Solidarnej Polski mówi o powrocie Donalda Tuska i "walcu ideologii LGBT"

Proceder trwał co najmniej od czerwca 2017 roku. Gangsterzy płacili gotówką na widzeniach adwokackich lub rodzinnych. Rodziny osadzonych wpłacały pieniądze także na rachunki bankowe prowadzone przez jedną z adwokatek. Na terenie aresztu pracowało dla nich blisko 20 funkcjonariuszy Służby Więziennej.

bEgvUZEd

Sprawa wyszła na jaw dzięki zeznaniom jednego z gangsterów. W zamian obiecano mu złagodzenie kary. Opisał całą strukturę grupy przestępczej. Jego zeznania potwierdzono zeznaniami innych osadzonych oraz historią rachunków bankowych.

Zatrzymane adwokatki i funkcjonariusze trafili na trzy miesiące do aresztu. O zatrzymaniach strażników więziennych i prawniczek jako pierwszy poinformował TVN24. Prokuratura odmawia komentarza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEgvUZEy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(64)
Irek W
7 miesięcy temu
Dyrektor i siedmiu zastępców to widocznie za mało by skutecznie zarządzać.
misiek
7 miesięcy temu
te nasze Autorytety Prawnicze coś nie bardzo, mało, że kradną to jeszcze narkotyki więźniom dostarczają i gazetki
misiek
7 miesięcy temu
oznacza, że Białołęka to nie więzienie tylko senatorium z dostępem do wszelkich uciech a te nasze autorytety prawnicze są strasznie skorumpowane
bEgvUZEz
kizior
8 miesięcy temu
Proceder trwał co najmniej od czerwca 2017 roku.Znowu ten Tusk.
azukarr
9 miesięcy temu
Po co się uczyć tyle lat na adwokata jak teraz to już mają pozamiatane zero adwokatury a z klawiszami więźniowie powinni zrobić porządek na celi
Han
9 miesięcy temu
Ktore to juz samobójstwo cela z monitoringiem powieszenie sie na pentli z przescieradla jednym slowem reka reke myje sprawiedliwosc musi byc 🤣
SWOJAK
9 miesięcy temu
Nabór do służby nie istnieje tylko plecy znajomości i układy na górze Panowie dyrektorzy coś do powiedzenia .....
henryk
9 miesięcy temu
Dziwne, że do tej pory po kolejnej już aferze w więzieniu w białołęce nie zwolniono całej dyrekcji, która nie ma żadnego nadzoru nad tym co się w areszcie dzieje...?
ip123
9 miesięcy temu
Czyli v-ce minister ds. Więziennictwa Doktór i Minister powinni podać się do dymisji (wzorem przypadku Ministra Ćwiąkalskiego)? Chyba nie.
sswe
9 miesięcy temu
za 1000 ?? chyba 10000
jan
9 miesięcy temu
po co im perfumy w wiezieniu. Do picia?
Farida2020
9 miesięcy temu
No proszę sprytne Panie ale nie przewidziały ,ze zostaną złapane . Na co liczyły? I to z zawodu adwokatki . Ot jaka chciwość i zachłanność .
awea
9 miesięcy temu
A później spowiedź Słowika że on zwykły rolnik i żaden przestępca, że się do niego przyczepili i nie wie o co im chodzi.
bEgvUZEr
Buba
9 miesięcy temu
Bo cały ten kapitalizm to też utopia. Wolność i sprawiedliwość są jeszcze bardziej umowne niż w PRL-u. Każdy na każdym kroku robi nas w konia. A my się cieszymy z "wolności" jak dzieci. Chleb z piekarni? Kiedyś był z mąki, teraz z gotowej mieszanki w proszku, w której mąki jest około 15%. Wędliny w mięsnym? Bez kartek? Kiedyś z 1,5 kg mięsa otrzymywano 60-70 dag gotowego wyrobu. Dziś z 50 dag mięsa (i to w większości MOM) wytwarzają 1,6-1,7 kg gotowego wyrobu. Itp, itd. Kapitalizm wymaga finansowych i gospodarczych kryzysów "wydarzających się" co kilka, góra co kilkanaście lat. Inaczej nie byłby w stanie istnieć. Kiedyś kryzysy wywoływano poprzez tradycyjne, konwencjonalne wojny lub manipulacje na rynkach finansowych. Ale na s z c z ę ś c i e mamy postęp w tym względzie. Dziś mamy kryzys wywołany przez pandemię COVID-19! :-D
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić