Ewelina Kolecka
Ewelina Kolecka| 
aktualizacja 

To była tajna lista. WHO otrzymała ją na piśmie. Wszystko jasne

112

Wyciekła lista żądań, jakie Donald Trump stawiał Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Ich spełnienie miało być warunkiem pozostania USA w strukturach organizacji. Kiedy jednak lista dotarła do WHO, stało się coś niespodziewanego.

To była tajna lista. WHO otrzymała ją na piśmie. Wszystko jasne
(YouTube)

Donald Trump już od dawna ma na pieńku z WHO. Zarzucał organizacji m.in. faworyzowanie Chin na arenie międzynarodowej. Prezydent USA uważał także, że organizacja zataiła ważne fakty na temat pandemii COVID-19, przez co uniemożliwiła rządom przygotowanie skutecznej strategii walki z wirusem.

Żądania wobec WHO. Wyciekła lista Trumpa

W maju 2020 r. Andrew Bremberg, ambasador USA w Genewie, udał się do siedziby organizacji i dostarczył listę żądań od Trumpa. Po ich wypełnieniu Amerykanie zgodziliby się na dalszą współpracę z WHO. Na liście było siedem żądań, które przedstawił teraz "New York Times".

Tego żądał Trump. Lista

  • Śledztwo ws. reakcji WHO na wybuch pandemii koronawirusa i ustalenie jej źródła.
  • Wezwanie Chin do dostarczenia próbek żywego koronawirusa oraz zaprzestanie cenzurowania chińskich lekarzy i dziennikarzy, którzy nagłaśniają sprawy związane z pandemią COVID-19.
  • Poparcie przez dra Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, dyrektora generalnego WHO, wprowadzania przez kraje ograniczeń w podróżowaniu w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się koronawirusa na świecie.
  • Wysłanie przez WHO zespołu ekspertów do Tajwanu w celu zbadania skuteczności reakcji miejscowych władz w walce z pandemią koronawirusa.
  • Wstępna kwalifikacja leków i szczepionek, które mogą być pomocne w zwalczaniu koronawirusa, do użytku na całym świecie.
  • Wprowadzenie wprost proporcjonalnej reprezentacji przedstawicieli państw, które mają największy udział w finansowaniu Światowej Organizacji Zdrowia.
  • Poparcie dla propozycji zgłoszonych zmian przez G7: Stany Zjednoczone, Niemcy, Japonię, Francję, Wielką Brytanię oraz Włochy.

Kilka godzin po tym, jak lista została dostarczona WHO, Trump niespodziewanie ogłosił, że USA opuszczą struktury organizacji. Sam szef WHO, gdy tylko zapoznał się z listą od ambasadora USA, stwierdził, że nie jest zainteresowanie wchodzeniem w podobny układ. Dyrektor generalny WHO miał także przyznać współpracownikom, że czuje się tak, jakby znajdował w centrum konfliktu pomiędzy USA a Chinami.

Po tym, jak Donald Trump ogłosił, że USA opuszcza Światową Organizację Zdrowia, dyrektor generalny spotkał się z dziennikarzami. Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus oświadczył wówczas, że ma nadzieję na ponowne nawiązanie współpracy z Amerykanami, która przez dziesięciolecia przynosiła całemu światu wiele korzyści.

To bardzo zmieniło zdrowie publiczne na całym świecie. Życzeniem WHO jest kontynuacja tej współpracy – oświadczył wówczas dr Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Zobacz także: Zobacz też: Zaskakujący Donald Trump. Tego nie wiesz o prezydencie USA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić