Uratowała swojego psa przed wilkiem. "Nie czułam w ogóle strachu"

Mieszkanka Polańczyka (woj. podkarpackie), pani Irena, odważnie stanęła w obronie swojego psa Borysa, gdy ten został zaatakowany przez wilka. Pies jest ranny, ale przeżył. O zdarzeniu informuje portal nowiny24.pl.

.Uratowała swojego psa przed wilkiem. "Nie czułam w ogóle strachu"
Źródło zdjęć: © Fot. Pixabay
Jakub Artych

Borys, trzeci pies pani Ireny, przeżył dramatyczne chwile, gdy został zaatakowany przez wilka. Wcześniej pani Irena straciła już jednego psa w podobnych okolicznościach. W niedzielny poranek, gdy Borys odpoczywał przed domem, wilk niespodziewanie zaatakował.

Za chwilę usłyszałam drugi pisk, rzuciłam wszystko i wybiegłam na podwórko. Patrzę, a wilk już ma psa w zębach i ciągnie go na drogę. Wlókł go do miejsca, do którego pozwalała smycz i stanął. Nie mógł pójść dalej -relacjonuje kobieta dla nowiny24.pl.

Pani Irena bez wahania ruszyła na pomoc swojemu pupilowi. - Nie czułam w ogóle strachu. Działałam pod wpływem emocji. W głowie miałam tylko jedną myśl, by ratować psa. Biegłam do niego, a wilk popatrzył mi w twarz, w oczy, a ja jemu, nim dobiegłam, puścił psa i uciekł. Pies odskoczył, złapałam go i zobaczyłam, że ma poranioną szyję - tłumaczy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grzyby, które odstraszają wyglądem. Ekspert wyjaśnił rzadkie zjawisko

U psa widać było głęboką ranę, ale krew leciała wolno, bo na szczęście nie trafił w tętnicę.

Zaraz zadzwoniłam do weterynarza, który natychmiast mnie przyjął. W ciągu pół godziny byłam w jego gabinecie. Rana była tak głęboka, że trzeba było zakładać trzy warstwy szwów - opowiada kobieta.

Uratowała psa przed wilkiem. Zwierze ma problemy

Po incydencie, Borys stał się jeszcze bardziej lękliwy. Właściciele psów w okolicy żyją w strachu przed kolejnymi atakami wilków.

Wilk zabrał już naszego poprzedniego psa. Dosłownie tydzień po moim, o tej samej godzinie, zabrał kuzynce, która wieczorem puściła psa koło domu, żeby się wysikał. Stało się to na jej oczach - relacjonuje pani Irena.

Według mediów coraz częściej zdarzają się ataki wilków nie tylko na zwierzęta hodowlane, ale także domowe, nawet w pobliżu zabudowań i przy ruchliwych drogach. W Smolniku leśnik został zmuszony do ucieczki na drzewo po tym, jak wataha wilków zaczęła go otaczać. W Lubatówce z kolei wilki wyniosły psa kobiety spod nóg, mimo smyczy - właścicielka upadła i doznała szoku.

Radny Łukasz Dytkowski, który nagłośnił sprawę w mediach społecznościowych, podkreśla, że ataki wilków w gminie Solina są coraz częstsze.

To nie pierwszy incydent z atakami wilków na posesje. Tak jest od lat w całej gminie Solina. Mieszkam tu od 1976 r. i przez wiele lat nikt nie widział wilka na oczy, a od kilku są one widywane bardzo często - podkreśla radny. - Wiele osób straciło swoje psy. Uważam, że ten wilk powinien być natychmiast odstrzelony. Już grupa myśliwych powinna udać się na polowanie i odstrzelić wszystkie wilki w pobliżu Polańczyka - dodaje.

W ślad za tym, władze lokalne rozważają działania mające na celu odstraszenie wilków – choć rozwiązania te spotykają się z protestami ze strony obrońców przyrody.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał