Uśmiercili ponad 20 dzików w Warszawie. "Nieetyczne"

- Pracownicy Lasów Miejskich działali zgodnie z prawem, ale zrobili to nieetycznie - mówi o2.pl dr hab. inż. Marek Wajdzik, profesor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. To komentarz do ostatnich wydarzeń z Warszawy, gdzie w ciągu tygodnia uśmiercono ponad 20 dzików.

Dr hab inż. Wajdzik komentuje sytuację z Warszawy.Dr hab inż. Wajdzik komentuje sytuację z Warszawy.
Źródło zdjęć: © Facebook, Uniwersytet Rolniczy Kraków
Mateusz Kaluga

W Warszawie uśmiercono ponad 20 dzików w ciągu kilku dni. W Wielkanoc na Mokotowie zabito siedem, a kilka dni wcześniej na Bemowie 16 dzików. W drugim przypadku zwierzęta zostały zamknięte na placu zabaw, czym pozbawiono je możliwości odejścia i wezwano Lasy Miejskie.

Dyrektor Lasów Miejskich Karol Podgórski zapewnia, że odstąpiono od przepędzenia dzików ze względu na potencjalne zagrożenia w ruchu drogowym. Gdy jest to niemożliwe, w grę wchodzi odłów z uśmierceniem. Dlatego w obu przypadkach "zastosowano aplikator pneumatyczny umożliwiający podanie środka farmakologicznego".

Bulwersujący jest fakt, że tuż po uśmierceniu, dziki były wrzucane do pojemników na śmieci. Wszystko ze względu na ASF. - Do transportu wykorzystywane są szczelne pojemniki z tworzywa sztucznego, co pozwala zapobiec pozostawieniu na miejscu zdarzenia ewentualnych płynów, takich jak ślina czy krew - mówi o2.pl dyrektor Lasów Miejskich w Warszawie Karol Podgórski.

"Gazeta Wyborcza" zauważa, że pod koniec marca prezydent Rafał Trzaskowski wydał zgodę na odłowienie z uśmierceniem 400 osobników i odstrzał kolejnych stu.

Eliminacja dzików w Warszawie. "Nieetyczne"

Do takich sytuacji nie powinno dochodzić. Nie powinno się uśmiercać dzików na oczach dzieci. Też bym wolał, żeby te dziki były odłowione i przemieszczone, ale taką możliwość ograniczają przepisy weterynaryjne zabraniające przemieszczenia ze względu na ASF - mówi o2.pl dr hab. inż. Marek Wajdzik, profesor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Nasz rozmówca dodaje, że odłowienie dla niektórych osobników może skończyć się stresem i w konsekwencji nawet śmiercią. Ponadto dziki mogą nie zaaklimatyzować się na innym terenie. - Pracownicy Lasów Miejskich działali zgodnie z prawem, ale było to nieetyczne - przekonuje dr hab. inż. Wajdzik.

Wykładowca dodaje, że dziki nauczyły się żyć w pobliżu człowieka. Zwraca uwagę na to, że ludzie sami uczą ich wspólnego bytowania poprzez dokarmianie. - Nie starajmy się ich udomowić. To idzie w złym kierunku. Trzeba edukować społeczeństwo - mówi o2.pl.

- Populacją dzików trzeba zarządzać tak, by miały szansę do egzystencji w mieście. Dziki mogą sprawiać problem, ale dożyliśmy takich czasów, gdy stały się zwierzętami miejskimi. Wytworzyły specjalne zachowania, tolerują nas - kończy dr hab. inż. Marek Wajdzik.

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora
Czy myć surowe mięso? Większość nadal popełnia ten błąd
Czy myć surowe mięso? Większość nadal popełnia ten błąd
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Deklarował pomoc Putinowi. Nazwał Orbana "rosyjskim agentem"
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Księżyc to poligon przed lotem na Marsa. Artemis II kończy misję
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Aż trudno uwierzyć. Oto co mówił Orban w 1989 roku
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona