Tatry. Koniec dramatu koni? Nowe rozwiązanie nad Morskim Okiem

Tej wiosny na trasie do Morskiego Oka w Tatrach pojawią się nowe wozy. Choć większe, mają odciążyć konie. Nowy system był opracowywany przez ostatnie 5 lat.

Morskie Oko, widok  z Przełęczy pod Chłopkiem.Morskie Oko, widok z Przełęczy pod Chłopkiem.
Źródło zdjęć: © Wikipedia, Domena publiczna | Tomasz O.

Na trasie do Morskiego Oka mają pojawić się nowe wozy. Wykorzystywany ma być w nich napęd hybrydowy, co znacznie odciąży konie. Wprowadzenie takich rozwiązań ma być kompromisem rozwiązującym problem przemęczonych zwierząt na trasie. Historie o koniach padających z wycieńczenia na trasie to niestety standard.

W trakcie przejazdu pod górę pojazd poruszał się zgodnie z założeniami, wspomaganie pracowało poprawnie, przy ustalonym dopuszczalnym obciążeniu koni. Podczas zjazdu sprawdzane były różne parametry dotyczące obciążeń i doładowania akumulatorów. Stan ich naładowania tylko nieznacznie się obniżył, w trakcie zjazdu udało się odzyskać znaczną część energii przeznaczonej na wspomaganie pracy koni w drodze pod górę - wytłumaczył w kwartalniku "Tatry" Zbigniew Kowalski.

Plan wprowadzenia takiego rozwiązania pojawił się już w 2016 roku. Prototyp pojawił się rok później, niestety sprzęt spłonął z powodu zwarcia. Teraz hybrydowy wóz konny jest przetestowany i ma pojawić się na drodze już tej wiosny.

By nie dochodziło do mrożących krew w żyłach upadków koni na drodze spowodowanymi odwodnieniem i przemęczeniem zmieniono kilka zasad. Teraz do wozu wsiądzie mniej ludzi, woźnica będzie musiał przejść odpowiednie szkolenie, a konie badania lekarskie. Ponadto na trasie pojawić się mają obowiązkowe postoje, miejsce z wodą dla konia, a pod górę obowiązywać ma zakaz kłusowania.

Turyści nie odpuszczają koniom z Morskiego Oka. „Widać, że są zajechane”

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Porażka Orbana. Reakcja propagandowych mediów na Węgrzech
Porażka Orbana. Reakcja propagandowych mediów na Węgrzech
Poszedł do lasu po drzewo. Oto efekt. Leśnicy: "Dureń"
Poszedł do lasu po drzewo. Oto efekt. Leśnicy: "Dureń"
Zalegają na dnie Bałtyku. Niemieccy eksperci planują dużą akcję
Zalegają na dnie Bałtyku. Niemieccy eksperci planują dużą akcję
"Uciekł z miejsca zdarzenia". Nagrało się. Aż boli od patrzenia
"Uciekł z miejsca zdarzenia". Nagrało się. Aż boli od patrzenia
Najlepszy termin na sadzenie mieczyków. Pilnuj tej daty
Najlepszy termin na sadzenie mieczyków. Pilnuj tej daty
W DHL nabrali podejrzeń. Miś rozpruty. Odkrycie w Holandii
W DHL nabrali podejrzeń. Miś rozpruty. Odkrycie w Holandii
Minęło 1060 lat. Historycy nadal nie są zgodni
Minęło 1060 lat. Historycy nadal nie są zgodni
Z czym łączyć pelargonie? Te kwiaty stworzą piękną kompozycję
Z czym łączyć pelargonie? Te kwiaty stworzą piękną kompozycję
Pakistan. Setki dzieci zakażonych HIV
Pakistan. Setki dzieci zakażonych HIV
KEP o edukacji zdrowotnej w szkołach. "Potrzebny dialog"
KEP o edukacji zdrowotnej w szkołach. "Potrzebny dialog"
Rosjanie żyją w iluzji. Próbują "wskrzesić" żołnierzy z frontu
Rosjanie żyją w iluzji. Próbują "wskrzesić" żołnierzy z frontu
Lot trwał 17 godzin. Nagle zmarła. Akcja w Nowej Zelandii
Lot trwał 17 godzin. Nagle zmarła. Akcja w Nowej Zelandii