Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MMC
|

Tatry. Koniec dramatu koni? Nowe rozwiązanie nad Morskim Okiem

390
Podziel się:

Tej wiosny na trasie do Morskiego Oka w Tatrach pojawią się nowe wozy. Choć większe, mają odciążyć konie. Nowy system był opracowywany przez ostatnie 5 lat.

Tatry. Koniec dramatu koni? Nowe rozwiązanie nad Morskim Okiem
Morskie Oko, widok z Przełęczy pod Chłopkiem. (Wikipedia, Domena publiczna, Tomasz O.)

Na trasie do Morskiego Oka mają pojawić się nowe wozy. Wykorzystywany ma być w nich napęd hybrydowy, co znacznie odciąży konie. Wprowadzenie takich rozwiązań ma być kompromisem rozwiązującym problem przemęczonych zwierząt na trasie. Historie o koniach padających z wycieńczenia na trasie to niestety standard.

W trakcie przejazdu pod górę pojazd poruszał się zgodnie z założeniami, wspomaganie pracowało poprawnie, przy ustalonym dopuszczalnym obciążeniu koni. Podczas zjazdu sprawdzane były różne parametry dotyczące obciążeń i doładowania akumulatorów. Stan ich naładowania tylko nieznacznie się obniżył, w trakcie zjazdu udało się odzyskać znaczną część energii przeznaczonej na wspomaganie pracy koni w drodze pod górę - wytłumaczył w kwartalniku "Tatry" Zbigniew Kowalski.

Plan wprowadzenia takiego rozwiązania pojawił się już w 2016 roku. Prototyp pojawił się rok później, niestety sprzęt spłonął z powodu zwarcia. Teraz hybrydowy wóz konny jest przetestowany i ma pojawić się na drodze już tej wiosny.

By nie dochodziło do mrożących krew w żyłach upadków koni na drodze spowodowanymi odwodnieniem i przemęczeniem zmieniono kilka zasad. Teraz do wozu wsiądzie mniej ludzi, woźnica będzie musiał przejść odpowiednie szkolenie, a konie badania lekarskie. Ponadto na trasie pojawić się mają obowiązkowe postoje, miejsce z wodą dla konia, a pod górę obowiązywać ma zakaz kłusowania.

Zobacz także: Turyści nie odpuszczają koniom z Morskiego Oka. „Widać, że są zajechane”
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(390)
Kika
rok temu
No najwyższy czas wreszcie zadbać o te zwierzęta!!! Biedactwa, tylko do zarabiania Dutków są potrzebne. Ludzie bez serca!
czytelnik
rok temu
Idioci !!! Ciągnięcie wozu nie jest żadną tragedią !!!
o..
rok temu
Obawiam się, że akumulatory z tych furmanek hybrydowych wkrótce będzie można kupić na pobliskim bazarze, a konie będą ciągnąć tradycyjnie.
Grot
rok temu
Nad Morskie Oko na piechotę?co niektórzy to do sklepu najlepiej by wjechali autem żeby było bliżej.taki mamy leniwy naród. A koniki to najwspanialsze zwierzęta na świecie. Czasem muszą popracować.lubia ciężką prace ale bez przesady.charta tez nie uwiążesz przy budzie.
Dziennikarz
rok temu
Górale nigdy nie zgodzą się na to, aby zamienić konia na melex.Tu chodzi o kasę, o dużą kasę. Mamy takie przepisy, że jak się zarabia przy pomocy zwierząt podatki płaci się tylko symboliczne. Przy melexach musieliby odprowadzać normalne podatki jak w transporcie osobowym.Przy zarobku prawie 70 tys.zł na miesiąc!!!! płacą grosze podatku. Druga sprawa to koszt utrzymania i eksploatacji konia i owego melexu. Konia kupimy za 6-7 tys.zł, ekspoatujemy go rok góra dwa, później do rzeźni.Kupujemy następnego i tak w koło. Koszt zakupu melexa to wydatek 30-50 tys.zł.Żeby dziennie wyjść na swoje trzeba mieć takie dwa, bo bateria nie wytrzyma całego dnia, a kon mimo iż wykończony tak.Tak z krótsza opisałem sprawę która nas od jakiegoś czasu mocno bulwersuje. Czy to się zmieni? Nie sądzę, bo najpierw muszą zmienić przepisy podatkowe przy takim biznesie.
Koń Karino
rok temu
Ja zamiast tych biednych koni zaprzag bym tych wszystkich ekologów i miłośników zwierząt do tych Góralskich bryczek (...). Jak ktoś nie wie co mówi, to niech zamilknie. Amen !!!
1955
rok temu
No to teraz Michalec niech ciąga wozy jak mu tak żal.Człowiek nie po to udomowił konia żeby z nim w piłkę grać Michalec
Grazia
rok temu
Nie jeżdżę wozami. Idę pieszo, ale są osoby które gdyby nie wozy nigdy nie zobaczyły by Morskiego Oka. Wszyscy są potrzebni. Szanujmy się.
Mick
rok temu
W końcu, powinni całkowicie zakazać wykorzystywania zwierząt. W Krakowie i Warszawie również.
Śledczy
rok temu
Spytajcie się powozowego takiego zaprzęgu ile zarobi w miesiącu. Zapytajcie się czy wystawi rachunek za przejazd. Jak wam prawdę napiszę, to szczeny wam opadną.
Elka
rok temu
Jestem wściekła na górali że tak męczą konie ale nie tylko oni są winni. Wszyscy którzy jadą w góry, powinni sami na nie wchodzić a nie wozić tyłek wozami które ciągną te biedne zwierzęta.
Dioda
rok temu
Ma ktoś pomysła na hybrydowe cepy? ;-)
hania z piły
rok temu
dac góralom wózki widłowe i po kłopocie
stani
rok temu
Niech się wściekłe i głupie cepry nie wypowiadają. Poświęć czas w Palenicy Białczańskiej i popatrz jak górale dbają o te konie między turami .
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić