Topowy tenisista oszalał na widok Messiego. Niektórzy z niego drwią

Carlos Alcaraz szturmem podbija światowe korty. Tylko w poprzednim sezonie ustanowił swoje najlepsze wyniki we wszystkich turniejach wielkoszlemowych. Kiedy zobaczył Lionela Messiego, nie ukrywał podekscytowania.

Carlos Alcaraz i Lionel MessiCarlos Alcaraz i Lionel Messi
Źródło zdjęć: © Wikipedia | si.robi

Carlos Alcaraz w tym tygodniu odebrał nagrodę dla "odkrycia roku" na gali Laureus. Hiszpan w poprzednim sezonie zwyciężył w wielkoszlemowym US Open, a dokonał tego w wieku 19 lat. Ponadto został najmłodszym w historii liderem rankingu ATP. Alcaraz był w ćwierćfinale Rolanda Garrosa czy w czwartej rundzie Wimbledonu.

Na paryskich salonach Carlos Alcaraz miał możliwość spotkania się z Lionelem Messim. Było to dla niego wielkie przeżycie. Argentyński piłkarz jest sportowym idolem tenisisty.

To szaleństwo. Nigdy wcześniej go nie spotkałem. To naprawdę niesamowite zobaczyć Lionela Messiego kilka metrów ode mnie. Targają mną ogromne emocje - ekscytował się Carlos Alcaraz w czasie jednego z wywiadów przeprowadzonych na gali Laureus.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Prowadzący rozmowę dziennikarz zaproponował, żeby tenisista uścisnął dłoń przechodzącego za jego plecami Lionela Messiego. - Marzę, żeby to zrobić - powiedział Hiszpan, po czym zainscenizowano krótką scenkę i umożliwiono tenisiście przywitanie się z piłkarzem oraz jego małżonką Antonellą Roccuzzo.

Lionel Messi przyjął uścisk młodego tenisisty sympatycznie i przywitanie topowych sportowców przebiegło gładko i elegancko. Nie zabrakło jednak również drwin pod adresem Hiszpana. Zarzucono mu, że jeden z najpopularniejszych sportowców w kraju zachowuje się jak dzieciak, zamiast normalnie przywitać się z Argentyńczykiem.

Messi przeżywa ostatnio trudniejsze tygodnie, ponieważ po powrocie z mistrzostw świata 2022 nie potwierdził wysokiej formy w klubie Paris Saint-Germain. Argentyńczyk przymierza się do opuszczenia zespołu, a niewykluczony jest jego powrót do FC Barcelony.

Wybrane dla Ciebie
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili